Czas Emancypantek

Kto usiłuje różem i pudrem poprawić normalny kolor swojej twarzy, ten przypomina pacykarza, który usiłowałby skopiować obrazy Tycjana za pomocą farby czerwonej i białej. Róż i puder stanowią atrybuty sceny.

Kobieta prawie nato stworzona, aby swoją, dobrocią, uprzejmością w obejściu łagodziła, koiła, pocieszała smutnych i strapionych; zasmucać tych, których kocha, nie powinna nigdy, ale przeciwnie okazywać im zawsze pogodne oblicze.

Młody człowiek, który zaangażowawszy tancerkę, zapomina o tem i pozostawia ją siedzącą, może się narazić na bardzo przykre następstwa; ojciec, brat lub narzeczony są w stanie i nieledwie są w prawie ubliżyć mu lub wyzwać go na pojedynek.

 

.................

Im bardziej zbliża się dzień ślubu, tem poufalsze może być zachowanie się narzeczonych; matka może ich opuszczać na czas jakiś i wychodzić do swoich apartamentów, drzwi jednak do salonu powinny być zawsze otwarte, tak aby co chwila była w możności wejść niespodzianie.


Gęste i lśniące włosy uważano za ozdobę kobiety. Do ułożenia modnych wówczas skomplikowanych fryzur musiały one być rzeczywiście długie i zdrowe. Od wieków formułowano liczne zalecenia dla pań, jak należycie dbać o włosy. Do specjalistów od piękności dołączyli ze swoimi radami specjaliści od rozpowszechniającej się higieny, usiłujący wykorzenić niezdrowe nawyki. Oprócz tego funkcjonowało wiele „sposobów prababek” i wprost przesądów.

W czasach bez bieżącej wody i suszarek mycie - zwłaszcza bardzo długich - włosów było czynnością znacznie bardziej skomplikowaną, niż dzisiaj. Modne fryzury wymagały często układania na gorąco, co także nie było dla włosów zdrowe. Stąd także popularność specyfików przywracających im zdrowy wygląd. Specyfików takich znano wówczas wiele – niektóre z nich były sprzedawane, często przy intensywnej kampanii reklamowej, inne można było sporządzić w domu, korzystając z licznie publikowanych przepisów (te ostatnie polecano jako najbardziej wiarygodne).

 

Samo zaś przygrzewanie włosów, przy ich układaniu na szpilki, w papiloty, lub następnem trefieniu w loki, gdy nie są należycie zwilżone, lub też upomadowane, sprawia powolne ich wysechanie, wielką kruchość, a następnie włosy takie w połowie, lub części odpadają, łamią się, i tracą zupełnie swój kolor właściwy, przechodząc w jasny lub spłowiały.

Dr. Pląskowski, Hygiena kobiet. Głowa, twarz i włosy, w: „Bluszcz”, 1866

 

Czystość głowy jest ważnym warunkiem utrzymania pięknego wzrostu włosów, należy też co miesiąc, a można co tydzień nawet myć głowę wodą letnią rozrobioną z dobrem mydłem, dla odjęcia tłuszczu włosom.

Włosy, w: „Bluszcz”, Dodatek, 1867

 

Olejki do pomad używane nie powinny być inne jak różany, jaśminowy lub waniliowy, to jest wszystkie takie, które mają zapachy delikatne, gdyż zbyt mocny zapach włosy osłabia, a będący w nich olejek lotny, do siwienia takowych się przyczynia. Włosy suche potrzebują być nieco spomadowane. W lecie lepiej używać do tego olejków. Olejek migdałowy bardzo dobrze użyty być może, gdyż tak zwane hu ile antiqua, jest najczęściej olejkiem migdałowym lub podobnym mu we własnościach, tylko zakolorowanym i wonnością zaprawionym. Wiele osób nie zastanowiwszy się nad tem, że nie każda essencya tłusta ma w sobie jednakowe części składowe, widząc używanie pomyślne olejków wyżej wzmiankowanych, bierze w ich miejsce oliwę, sądząc, że ogólnie znane zdanie jakoby przyśpieszała siwienie jest przesądem; tak przecież nie jest, oliwa jest szkodliwą na włosy i dlatego to wolelibyśmy, aby zamiast kupnych huiles antiques, używać zaprawionego ulubioną sobie wonią olejku migdałowego, bo kto wie co nieraz zła wiara fabrykanta dać nam może.

Włosy, w: „Bluszcz”, Dodatek, 1867

 

Dawniej moczono na pomadę sadło wieprzowe czy szpik przez dni dziewięć odmieniając wodę, co było złem, bo pozbawiało owe tłuszcze części pożywnych, a w każdym razie nastręczało niepotrzebny zachód; czem sadło świeższe tem lepsze, pokrajane bardzo drobno dla łatwiejszego wytopienia, powinno być poddane działaniu bardzo lekkiego gorąca, raczej mocnego ciepła i w miarę topnienia starannie zbierane, żeby nie dać tłustości otrzymanej zawrzeć, a wtedy tylko dobrą, bez przykrego zapachu szmalcu pomadę mieć można. wytapiać skwarek zupełnie nie można i trzeba je wtedy na inny gospodarski użytek obrócić. Pomadę bić trzeba aż do zakrzepnięcia, gdy się takowe zaczyna, dopiero wlać olejek jaki wyżej wspomniany, gdyż inaczej woń się z ciepłem ulotni.

Włosy, w: „Bluszcz”, Dodatek, 1867

 

Włosy zawijane na loki lub karbowane, nie powinny być pomadowane, gdyż w żadnym razie ani stapirować się nie dadzą, ani trzymać nie będą. Tapirowane włosy należy bardzo delikatnie i wolno wieczorem najrzadszym grzebieniem poczynając od samego dołu ku górze coraz wyżej rozczesać, aby korzeni jak najmniej naruszać, choć nie możem tu nie nadmienić, że zdaniem lekarzy nie tylko wyciąganie z korzeni, ale nawet poniżej ciągnięcie włosów i łamanie ich jest szkodliwe, ale tu już moda inne względy przeważa, trzeba więc dbać tylko o sposoby najmniej szkodliwe. To też karbowane najlepiej na noc na szpilki podwójne średniej wielkości dość szerokie, zmoczywszy włosy poprzednio bardzo lekko, zbyteczne zmoczenie nie pozwala im wyschnąć dostatecznie przez noc, skoro zaś szpilki się wyjmuje, gdy włosy jeszcze nie zupełnie są suche, natenczas żadnych karbów nie znać.

Włosy, w: „Bluszcz”, Dodatek, 1867

 

Jak najlepiej wyczyścić głowę z łupieżu.
Posmarować skórę na głowie i całe włosy olejkiem migdałowym, następnie posypać znowu skórę na głowie otrąbkami migdałowemi tak aby cała głowa była niemi pokryta, i wtedy rękoma mocno głowę i włosy wycierać. W końcu wyczesać z otrąbków włosy rządkiem grzebieniem, a następnie gęstym i szczotką. Tym tylko sposobem głowę mającą własność obfitego łupieża można doprowadzić do zupełnej czystości.

Lucyna Ćwierczakiewiczowa, Cokolwiek bądź chcesz wyczyścić czyli porządki domowe, Warszawa 1887

 

Wszystkie sztuczne fryzury szkodzą włosom, żelazko wysusza je. Dla włosów suchych z natury, bardzo są przydatne pomady i olejki, tylko należy wybierać nie drażniące, ale łagodne. Przeciwnie zaś, osoby które mają włosy tłuste i których wydzieliny, osłabiają osadę włosów, skutkiem czego sprowadzają ich wypadanie, nie mogą używać żadnych olejków. Łysienie powstaje często z powodu okrywania głowy zbyt ciężko i gorąco, głowa zaś tylko lekko nakrytą być powinna, kiedy tego koniecznie potrzeba wymaga.

Lucyna Ćwierczakiewiczowa, Cokolwiek bądź chcesz wyczyścić czyli porządki domowe, Warszawa 1887

 

Panie winnyby czesać swe włosy raczej szczotką niż grzebieniem, i splatać luźno, aby umożliwić przewietrzanie, aby włosy nie urywały się i nie łamały; jest to ważnem i z tego względu, że przy zbyt mocnem splataniu włosów krążenie soków we włosach strzymuje się mechanicznie. Przed udaniem się na spoczynek należy włosy rozpleść. Zwijanie włosów w loki i przypiekanie jest bardzo szkodliwe.

Jan Ihnatowicz, Poradnik higieniczno-kosmetyczny dla użytku domowego, Lwów 1890

 

Wypadanie włosów może być skutkiem ciągłego podrażnienia, ciężkich nakryć, nadwerężenia funkcji umysłowej, bezsenności, bolu głowy, niedokrewności i zniszczenie cebulek włosowych przez bakterje. Te dwa ostatnie wypadki są najczęstsze. — Łupież (parple) na głowie jest pierwszą oznaką tworzenia się tych mikroskopijnych grzybków, które sprowadzają swędzenie, pieczenie, powstawanie strupków i bolu skóry na głowie, a w dalszym ciągu wypadanie włosów. W takich razach należy głowę myć codziennie mydłem smołowem, a po umyciu i osuszeniu głowy wcierać w skórę płyn uniwersalny.

Jan Ihnatowicz, Poradnik higieniczno-kosmetyczny dla użytku domowego, Lwów 1890

 

Włosy wymagają ciągłego pielęgnowania, i aby ich mieć piękne do najpóźniejszej starości, trzeba przyjąć jako warunek utrzymywanie włosów i głowy w jak największej czystości. Delikatne i dokładne czesanie najpierw grzebieniem rządkiem a potem szczotką, jednakże nie przyciskając mocno do skóry, a jeżeli włosy są długie, to należy podtrzymywać ręką. Raz na miesiąc myć włosy letnią wodą z wyskokiem mydlanem, a to celem usunięcia kurzu, potu i tłuszczu, wydzielającego się ze skóry.

Jan Ihnatowicz, Poradnik higieniczno-kosmetyczny dla użytku domowego, Lwów 1890

 

Obierzcie sobie wieczorem przed pójściem spać godzinkę, pół godzinki nawet wystarczy, poświęcając ją na zaczesanie najpierw włosów, wyszczotkowanie ich dokładne, począwszy od korzenia, aż do kończyn! co tydzień zaś porozdzielawszy włosy na troki, zmyjcie za pomocą flanelowego płateczka ciepłą, deszczową wodą z jajkiem skórę głowy. Po uskutecznieniu tego, trzeba, w tył przechyliwszy głowę nad miednicą, spłukać ją dostatecznie samą tylko wodą. Następnie wysusza się włosy i głowę miękkim ręcznikiem, szczotkuje, a ostatecznie rozczesuje, pozostawiając na resztę wieczoru rozpuszczonymi, pokrytymi lekkim welonem, zawiązanym pod brodą. W ten sposób łatwiej wysychają. Po ukończeniu całej tej czynności, nie opuszcza się więcej pokoju, strzegąc się starannie wszelkiego przeciągu, który mógłby spowodować reumatyzm, a co najmniej ból głowy. Przed udaniem się na spoczynek można włosy lekko zwinięte włożyć w siatkę, lub zawiązać fularem. Czepki nocne, wiązane pod brodą, mało są teraz używanemi, sprowadza to bowiem przedwczesne zmarszczki.

Wanda Reichsteinowa-Szymańska, Poradnik dla młodych osób w świat wstępujących, ułożony dla użytku tychże przez Wielkopolankę, Poznań 1891

 

Przy przypalaniu małych nad czołem loczków, które nie tak prędko zapewne wyjdą z mody, zalecam przynajmniej jak największą ostrożność, bo zdarzały się już nieraz wypadki uszkodzenia nietylko czoła, ale czasami i oka przy tej sposobności. Bardzo korzystnem bywa przycinanie włosów na końcach, jak utrzymują, w piątek od czasu do czasu, lub też na nowiu. Francuzki z porady lekarskiej używają do tej operacyi zamiast nożyczek świecy, za pomocą której włosy, trzymane na grzebieniu, trochę opalają. Włosom szkodzi także częste polewanie zimną wodą, jak również używanie niepewnej pomady i wszelkich olejków, dla tego przy kąpielach zwykle dobrym jest zwyczajem kładzenie czepków z woskowanego płótna, które wody nie przepuszcza.

Wanda Reichsteinowa-Szymańska, Poradnik dla młodych osób w świat wstępujących, ułożony dla użytku tychże przez Wielkopolankę, Poznań 1891

 

Jednym jednakże z najszkodliwszych środków, o jakim dotąd zapomniałam wspomnieć, chociaż tak bardzo leży mi na sercu, bywa niewątpliwie posypywanie włosów pudrem. Zastanówcie się same, kochane moje czytelniczki! czyż może być korzystnem pruszenie głowy mąką, niszczącą zupełnie, włosy, zanieczyszczającą skórę, zasklepiającą pory? gdy głównie nam powinno chodzić o utrzymywanie największej czystości. Zresztą czy wyobrażacie sobie, że tak pięknie wygląda głowa niepewnego koloru? Wymyśliły tę modę siwiejące kobiety, a wy, kochane czytelniczki, naśladujecie jedna drugą, niby te owce, co to wskakują kolejno do ognia, nie zastanowiwszy się, czy wam to na dobre wyjdzie. Bądźcie przekonane, iż najlepiej do twarzy przystaje niezawodnie taki kolor włosów, jakim was natura obdarzyła, byleby te włosy w porządku były utrzymywane.

Wanda Reichsteinowa-Szymańska, Poradnik dla młodych osób w świat wstępujących, ułożony dla użytku tychże przez Wielkopolankę, Poznań 1891

 

Błagam was więc, jeżeli nie chcecie zniszczyć zupełnie swych włosów, wystrzegajcie się wszelkiej mąki, wiadomą bowiem jest rzeczą, że w mące najwięcej gnieździ się moli, które i tak tną włosy. Za to zalecam wam bardzo chmielową wodę, wiedząc z własnego doświadczenia, iż dopomaga do wzrostu, a nawet porostu włosów.

Wanda Reichsteinowa-Szymańska, Poradnik dla młodych osób w świat wstępujących, ułożony dla użytku tychże przez Wielkopolankę, Poznań 1891

 

P. Kulesza w Kozłowej Rudzie. Dobrym środkiem przeciw wypadaniu włosów, jest częste mycie głowy mydłem rezorcynowem, a następnie, po wyschnięciu natrzepywanie roztworem kwasu salicylowego: biorąc pół łyżeczki kwasu na siedm łyżek stołowych spirytusu.

Odpowiedzi od Redakcyi, w: „Dobra Gospodyni”, 1902

 

Serdecznej Prenumeratorce. Doskonały środek na zabezpieczenie włosów nietylko od siwienia, sie od łamania się i rozdwajania końców, podała nam pani Izabela Horodyńska z Połonny, (gub. Wołyńska). Będąc u nas w redakcyi, Sz. nasza prenumeratorka, pomimo swego podeszłego wieku, pokazywała swe jak kruk czarne i lśniące włosy. Środkiem tym jest słonina świeża, a raczej skórka po wycięciu słoniny. Skórką tą, smaruje się skórę na głowie, tj. wciera w nią zawartość tłuszczu, wskutek czego – korzenie włosów odżywiają się i włosy nabierają elastyczności i połysku. Drugim znakomitym środkiem na tak często dolegliwości skóry jest – jak nas pani Horodyńska zapewniała – pot koński, którym smarować należy kilka razy brodawki – a zginą niezawodnie. Na odmrożenie zaś, lub czuło na twarzy i rękach miejsca po odmrożeniu, podaje pani H, czernice (jagody czarne). Takowe rozgniatać należy i smarować tą masą miejsca odmrożone. Na zimę, można pewną ilość tych jagód ususzyć i do użycia ciepłą wodą zwilżyć.

Odpowiedzi od Redakcyi, w: „Dobra Gospodyni”, 1902

 

Włosy palone żelazem wiemy jaki zgubny wywołują skutek. Najlepiej używać następującej tynktury, którą włosy zwilżyć, następnie zakręcić na szpilki; po dwóch godzinach ślicznie trzymać się będą. Tynktura ta składa się z wody przegotowanej ¼ kwarty, gumy arab. 1 gram., sody oczyszczonej 10 gramów, olejku migdałowego 5 kropel, wody kolońskiej 15 kropel.

Rady i wskazówki, w: „Dobra Gospodyni”, 1902

 

P. Ira i Z. Krassowska w Horodyszcza. Pomady do włosów p n. „Anna Csillag” nie radzimy, gdyż wszystkie takie specyfiki są szkodliwe. Dobry sposób na wzmocnienie porostu włosów jest następujący: do ½ butelki araku czerwonego wsypać l łut królewskiej kory chinowej utłuczonej i ½ łuta tataraku. Mieszaninę tę na słońcu przez dni kilka trzymać, następnie zlać, przeklarować i zmywać włosy lekko rano i wieczorem (najlepiej tamponować watą). Polecamy też i drugi sposób: Zmywać głowę 2 razy tygodniowo mydłem rezorcinowem i po opłukaniu wodą przegotowaną i dokładnem osuszeniu włosów, zwilżać takowe 2 % spirytusowym roztworem kwasu salicylowego.

Odpowiedzi od Redakcyi, w: „Dobra Gospodyni”, 1902

 

Przy wypadania włosów stosowany jest obecnie rozczyn sublimatu w spirytusie, ale po receptę trzeba się udać do lekarza chorób skórnych.

Odpowiedzi od Redakcyi, w: „Dobra Gospodyni”, 1902

 

Małym dziewczynkom należy o ile można jak najdłużej nie zaplatać włosów, ale rozpuszczać je swobodnie, podlotkom następnie splatać w luźno, wolno plecione dwa warkocze i spuszczać je na ramiona, wszelkie upinanie ich bowiem szpilkami na głowie już marnuje włosy. Zaplatanie w jeden warkoczy młodym panienkom jest niekorzystne w skutkach, taki bowiem ciężki warkocz odciąga włosy od skroni i powoduje wczesne przerzedzenie na nich włosów.

A. Callier, Hygiena piękności. Praktyczny poradnik dla prawdziwie eleganckich kobiet na podstawie najlepszych źródeł skreśliła, Kraków, Warszawa 1903

 

Utrzymują, że bardzo zbawiennem jest dla wzrostu włosów przycinanie końców ich od czasu do czasu; najlepiej czynić to systematycznie – wedle twierdzenia zabobonnych – co miesiąc „na nowiu” i to nie więcej jak na długość jednego centymetra.

A. Callier, Hygiena piękności. Praktyczny poradnik dla prawdziwie eleganckich kobiet na podstawie najlepszych źródeł skreśliła, Kraków, Warszawa 1903

 

Główną dbałość o piękność naszych włosów okazujemy częstem ich zmywaniem. Powinno się stanowczo myć z zasady głowę regularnie co dwa tygodnie chociażby tylko na wzór naszych babek odwarem rumianku; system to co prawda dziś już przestarzały. Dzisiejsze doświadczenia doszły do wniosku, że zmywać głowę należy wyłącznie antyseptycznemi, lotnemi płynami, których niemało powstało w ostatnich czasach. Mycie na noc tak przestrzegane dawniej ściśle, dziś, zwłaszcza we Francyi uznanem jest za szkodliwe, jako powodujące reumatyzmy; przeciwnie nakazują tam myć głowę z rana, po umyciu rozpuszczać swobodnie włosy, aby obeschły. Że w dni chłodne nie wychodzi się w takim razie z ciepłego pokoju do zupełnego wyschnięcia, to rzecz, która się sama przez się rozumie; latem wszakże najlepiej je osuszać właśnie na słońcu.

A. Callier, Hygiena piękności. Praktyczny poradnik dla prawdziwie eleganckich kobiet na podstawie najlepszych źródeł skreśliła, Kraków, Warszawa 1903

 

Do mycia włosów używać dobrze odwaru kory Panawa (Quilaya), rumianko, do którego można wpuścić kilka, ale tylko literalnie kilka kropel amoniaku, większa jego ilość przyczynia się do płowienia. Angielki używały w tym celu następnej mieszaniny: filiżanka soli kuchennej rozpuszcza się w litrze wody deszczowej, pozostawiając ją w niej przez dwanaście godzin. Po upływie tego czasu do jednej filiżanki tego roztworu dodaje się drugą gorącej wody deszczowej i tem myje włosy i naciera mocno skórę głowy, następnie mocno wyciskając i wycierając do sucha ręcznikiem. Podając środek ten winnam dodać, że osobiście jestem mu przeciwną, mycie włosów wodą bowiem, Mojem zdaniem, przyczynia się do nabycia reumatyzmu.

A. Callier, Hygiena piękności. Praktyczny poradnik dla prawdziwie eleganckich kobiet na podstawie najlepszych źródeł skreśliła, Kraków, Warszawa 1903

 

Jedna z powag naukowych radzi następny środek jako usuwający stanowczo łupież:
Kwasu karbolowego 0,5 grama, wody destylowanej lub lawendowej, spirytusu i gliceryny po 16 gramów.

A. Callier, Hygiena piękności. Praktyczny poradnik dla prawdziwie eleganckich kobiet na podstawie najlepszych źródeł skreśliła, Kraków, Warszawa 1903

 

Dobrze jest przycinać cokolwiek (około centymetra) włosy podczas nowiu księżyca. W ciągu miesiąca włosy odzyskają dawną długość, niema zatem obawy, aby przez przycinanie stały się krótsze; w końcu roku będą równie długie, jak były na początku, niektóre nawet włosy szybciej rosną przez przycinanie. Nie wierzę – ale któż zresztą zna niezbadane, tajemnicze wpływy, których nauka nie objaśnia jeszcze – ale utrzymują, jakoby ta spokojna gwiazda nocy miała bardzo korzystnie oddziaływać na porost włosów. Mnie się zdaje, że raczej stałości i regularności operacyi przycinania przypisać należy dobroczynne skutki, jakich z tego powodu doznajemy. To pewna, że włosy przycinane w czasie nowi obficiej rosną.

Baronowa Staffe, Piękność i zdrowie. Praktyczne rady, wskazówki i przepisy dla kobiet. Wydanie nowe, Warszawa 1903

 

Najlepsze środki czyszczenia włosów są:
1) Napar drzewa panama.
2) Kilka kropel amoniaku rozcieńczonego trochą wody; nie brać więcej nad kilka kropel, by nie zmienić koloru włosów.
3) Nafta i eter naftowy zmieszane, które myją doskonale, lecz wydzielają niemiły odór. Jednakże jedna z mych przyjaciółek, mająca najpiękniejsze w świecie czyste, miękkie i gęste lśniące włosy, nigdy ich inaczej nie myje.

Baronowa Staffe, Piękność i zdrowie. Praktyczne rady, wskazówki i przepisy dla kobiet. Wydanie nowe, Warszawa 1903

 

Woda z mydlnicy jest wyborna, 50 gramów korzenia mydlnicy gotuje się w trzech kwaterkach wody. Tym wywarem ciepłym jeszcze, myje się włosy i głowę, poczem szybko wyciera ciepłemi ręcznikami.
Żółtko jajka doskonale oczyszcza i pobudza porost włosów. Naciera się niem tylko skórę włosami porosłą, poczem spłukuje się ciepłą wodą.
Białko jajka, ubite na pianę, jest też jednym z najprostszych i najlepszych środków. Wyciera się dobrze skórę i włosy, poczem płucze w wodzie ciepłej.

 Baronowa Staffe, Piękność i zdrowie. Praktyczne rady, wskazówki i przepisy dla kobiet. Wydanie nowe, Warszawa 1903

 

Shampooing, przepis angielski: W kwarcie wody ciepłej lub zimnej, rozpuścić 3o gramów węglanu sody i 15 gramów mydła gruszkowego, pokrajanego w drobne kawałki. Dodać kilka kropel esencyi i 20 gramów spirytusu winnego. Po umyciu głowy tym preparatem, opłukać włosy w letniej wodzie. Następnie wycierać włosy i skórę ciepłemi ręcznikami aż do zupełnego osuszenia.

Baronowa Staffe, Piękność i zdrowie. Praktyczne rady, wskazówki i przepisy dla kobiet. Wydanie nowe, Warszawa 1903

 

Należy strzedz się moczenia włosów w kąpieli. W ogóle powinno się unikać wszelkiego zetknięcia się włosów z wodą, poza obowiązkowem myciem głowy.
Niektóre osoby używają wody zamiast pomady, co jest nader szkodliwe.

Baronowa Staffe, Piękność i zdrowie. Praktyczne rady, wskazówki i przepisy dla kobiet. Wydanie nowe, Warszawa 1903

 

P. J. S. Na wzmocnienie włosów, wypadających po tyfusie, podaliśmy już odpowiedni środek w No 9 w „Odpowiedziach redakcji”. Podajemy go jeszcze raz: 3 cebule włożyć do kwarty araku krajowego lub koniaku i postawić na 4-5 dni w ciepłem miejscu, następnie płyn wcierać za pomocą waty opatrunkowej.

Odpowiedzi Redakcji, w: „Dobra gospodyni”, 1904

 

Ciekawska. W wypadkach uporczywego łupieżu leży dwa razy w tygodniu natrzeć skórę na głowie „Mollaną”, a wieczorem umyć głowę mydłem antrasolowo-siarczanem Hella. Już po czterokrotnem zastosowaniu powyższych procedur bywa skóra wolna od łupieżu. Po ustąpieniu łupieżu należy raz w ciągu dwóch tygodni powyższe zabiegi powtórzyć, a w dniach wolnych od nacierania „Mollaną” i mycia wcierać „Hair Mixture”.

Odpowiedzi Redakcji, w: „Dobra gospodyni”, 1904

 

"Ilustracya Polska" 1902

"Ilustracya Polska", 1903

"Dobra Gospodyni", 1904

"Dobra Gospodyni" 1906

 

 

Visit Czas's profile on Pinterest.