Czas Emancypantek

Kto usiłuje różem i pudrem poprawić normalny kolor swojej twarzy, ten przypomina pacykarza, który usiłowałby skopiować obrazy Tycjana za pomocą farby czerwonej i białej. Róż i puder stanowią atrybuty sceny.

Kobieta prawie nato stworzona, aby swoją, dobrocią, uprzejmością w obejściu łagodziła, koiła, pocieszała smutnych i strapionych; zasmucać tych, których kocha, nie powinna nigdy, ale przeciwnie okazywać im zawsze pogodne oblicze.

Młody człowiek, który zaangażowawszy tancerkę, zapomina o tem i pozostawia ją siedzącą, może się narazić na bardzo przykre następstwa; ojciec, brat lub narzeczony są w stanie i nieledwie są w prawie ubliżyć mu lub wyzwać go na pojedynek.

 

.................

Im bardziej zbliża się dzień ślubu, tem poufalsze może być zachowanie się narzeczonych; matka może ich opuszczać na czas jakiś i wychodzić do swoich apartamentów, drzwi jednak do salonu powinny być zawsze otwarte, tak aby co chwila była w możności wejść niespodzianie.


Przy ładnej pogodzie – a zwłaszcza latem, przy wyjazdach na letnie mieszkania lub do rodziny na wsi – można było się zająć różnego rodzaju grami na świeżym powietrzu. Ponieważ coraz bardziej dostrzegano korzyści płynące z ruchu i aktywności fizycznej, pochwalano także wszelkiego rodzaju zabawy i zyskujące popularność sporty.

 

Oczywiście nie wszystkie były odpowiednie dla wszystkich. Piłka nożna czy krykiet – nowości z Anglii – były odpowiednie przede wszystkim dla panów. Kobiety, a głównie młode panienki, grały raczej w mniej męczące wolant czy serso. Wśród obu płci upowszechniał się tenis, obie mogły też grać w krokieta (nie mylić z krykietem) czy bawić się w strzelanie z łuku.

Chociaż pochwalano ruch i zabawę, nadmierne upodobanie do rywalizacji nie pasowało do pożądanego kobiecego charakteru. Mieczysław Rościszewski ostrzega przed angażowaniem się w spory wiążące się ze sporami o zwycięstwo.

 

W dniu wczorajszym [31.5] właśnie poczyniono odpowiednie urządzenia do nowej, nie znanej u nas zupełnie gry towarzyskiej, «lawn tennis». Jest to bardzo zajmująca i pod względem higienicznym nader pożyteczna rozrywka dla młodego pokolenia. Niezawodnie pozyska ona sobie szybko znaczne koło nieletnich zwolenników i zwolenniczek.

„Kurier codzienny”, 1887

 

Wolant. Zajmująca i hygieniczna gra, którą szczególniej polecamy młodym panienkom, wprawia bowiem w ruch wszystkie członki i wyrabia zręczność.

Skarbiec dla rodzin w mieście i na wsi, tom I, Wydawnictwo Biesiady Literackiej, Warszawa 1888

 

Obręcze (serso). Słusznie Francuzi nazywają grę W obręcze jeu de grâces, żadna bowiem inna zabawa nie uwydatnia tak korzystnie pięknych kształtów i giętkości kibici, oraz wdzięku i żywości ruchów.

Skarbiec dla rodzin w mieście i na wsi, tom I, Wydawnictwo Biesiady Literackiej, Warszawa 1888

 

Skutecznemi także pod tym względem są gry w piłkę, wolanta, obrączki i kroketa, nadzwyczaj teraz pomiędzy młodemi osobami będące w używaniu. Coż to są za prześliczne gry w ich mniemaniu! Rzeczywiście jest to nie tylko wypoczynek dla ciała ale i odświeżenie umysłu. Zawsze z przyjemnością przypatruję się grającym w wolanta, albo kroketa, tym zręcznym ruchom dziewczęcym, ich zgrabnie uwijającym się figurkom; ale wszakżeż i tu powinno być zachowane pewne umiarkowanie, bo i dobrego mogłoby być za wiele.

Wanda Reichsteinowa-Szymańska, Poradnik dla młodych osób w świat wstępujących, ułożony dla użytku tychże przez Wielkopolankę, Poznań 1891

 

Lawn-tennis od niedawna rozpowszechnia się u nas coraz bardziej. Zwróciło to uwagę jednego z fabrykantów wyrobów gumowych, który opracował względnie kosztowny polski przewodnik tej zabawy i wydał go własnym nakładem.

Mieczysław Rościszewski, Gry i zabawy towarzyskie. Wskazówki do przyjemnego i użytecznego spędzenia czasu w domu i po za domem. Podręcznik dla młodzieży płci obojga. Warszawa, 1900

 

Zręczność i wprawa przy użyciu rakietki, odgadnięcie ruchów i uderzeń przeciwnika – wszystko to stanowi o wygranej. Zresztą, gra nie wymaga sił fizycznych i dlatego uprzywilejowały ją sobie nadewszystko panie.

Mieczysław Rościszewski, Gry i zabawy towarzyskie. Wskazówki do przyjemnego i użytecznego spędzenia czasu w domu i po za domem. Podręcznik dla młodzieży płci obojga. Warszawa, 1900

 

Wolant. Gra dla młodych panien. Zwykle grają dwie osoby, ale można grać w trzy, cztery i więcej. Grający stają kołem i rzucają wolant ku sobie w kierunku łukowym w górę przez uderzenie weń rakietką. Sztuka cała polega na tem, aby nie dozwolić wolantowi upaść na ziemię. Przy wprawie i zręczności wszystkich uczestników zabawy, wolant spada zaledwie po kilkunastu uderzeniach. W ten sposób można zrobić partyę do pewnej liczby punktów.

Mieczysław Rościszewski, Gry i zabawy towarzyskie. Wskazówki do przyjemnego i użytecznego spędzenia czasu w domu i po za domem. Podręcznik dla młodzieży płci obojga. Warszawa, 1900

 

Ostatniemi czasy łuk wchodzi w modę w Anglii. Sportowi temu poświęcają się nadewszystko panie.

Mieczysław Rościszewski, Gry i zabawy towarzyskie. Wskazówki do przyjemnego i użytecznego spędzenia czasu w domu i po za domem. Podręcznik dla młodzieży płci obojga. Warszawa, 1900

 

Ponieważ istniejące w Warszawie pisma sportowe zaczęły już podawać szczegóły, dotyczące angielskich stowarzyszeń łuczników i łuczniczek, do nich przeto po szersze informacye odsyłamy nasze piękne czytelniczki, nadmieniając, że łukiem stzrelano i u nas za czasów rycerskich, tak jak i za owych czasów rzucano pociski z procy, ciskano oszczepem i t. p.

Mieczysław Rościszewski, Gry i zabawy towarzyskie. Wskazówki do przyjemnego i użytecznego spędzenia czasu w domu i po za domem. Podręcznik dla młodzieży płci obojga. Warszawa, 1900

 

Mniej hygienicznym jest krokiet; nie dość, że jeżeli partya bywa zajmującą, a gracze zawzięci, zmusza on do stania przez długie godziny, ale nadto wypada stać w pozycyi schylonej, z szyją wyciągniętą przed siebie, co przyprawia o wielkie znużenie. Natomiast lawn-tennis godnym jest polecenia, jako rozrywka hygieniczna: - zniewala on do podnoszenia rąk i głowy, do rozszerzania płuc, do skoków, bieganiny – słowem, do ćwiczeń całego ciała; uderzenia widzialne z daleka, tem samem mniej powodują sporów, niż w krokiecie, mniej przemówień zgryźliwych i mniej objawów nietaktu, tem przykrzejszego, iż nim wojuje kobieta…

Mieczysław Rościszewski, Księga obyczajów towarzyskich, Lwów 1905

 

Zbytnia gorączka rozrywek sportowych powoduje jeszcze inne niebezpieczeństwo. Znaliśmy panienkę, która wolała wyrzec się krokieta, aniżeli wysłuchiwać końcowych zatargów pomiędzy przeciwnikami; zapał gry niezawodnie tłómaczy pewne zbyt jaskrawe wyrażenia gniewu lub niechęci, ale bynajmniej ich nie usprawiedliwia. Dla kobiety taktownej sprzeczki takie stanowią szkopuł poważny. Kobieta powinna łagodzić zwaśnionych, nie zaś ich jątrzyć; zachęca ona słabszych, ale hamuje zarazem nadmierną dumę tych, co wygrywają. Czyliż wesołość i harmonia walczących nie lepsze są od przelotnej satysfakcyi, zadawalniającej próżność?

Mieczysław Rościszewski, Księga obyczajów towarzyskich, Lwów 1905

 

Janina Żółtowska opisuje swój pierwszy kontakt z tenisem w r. 1899:

Pierwszy też raz w życiu widziałam Anglików, młode małżeństwo i zaprzyjaźnionego z nimi pana, którzy zjechali w odwiedziny do starej margrabiny włoskiej, z domu Angielki. Grali w tenisa, ale co jeszcze dziwniejsze, kąpali się co rano w gumowych wannach, które ze sobą przywieźli. Używali też tyle wody, ze raz zalali korytarz prowadzący do ich pokoju.

Janina z Puttkamerów Żółtowska, Inne czasy, inni ludzie, Londyn 1998

 

Gra w serso, 1894"Świat", 1894    Gra w tenisa, 1898   Game of tennis, 1898"Tygodnik Illustrowany", 1898

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Visit Czas's profile on Pinterest.