Czas Emancypantek

Kto usiłuje różem i pudrem poprawić normalny kolor swojej twarzy, ten przypomina pacykarza, który usiłowałby skopiować obrazy Tycjana za pomocą farby czerwonej i białej. Róż i puder stanowią atrybuty sceny.

Kobieta prawie nato stworzona, aby swoją, dobrocią, uprzejmością w obejściu łagodziła, koiła, pocieszała smutnych i strapionych; zasmucać tych, których kocha, nie powinna nigdy, ale przeciwnie okazywać im zawsze pogodne oblicze.

Młody człowiek, który zaangażowawszy tancerkę, zapomina o tem i pozostawia ją siedzącą, może się narazić na bardzo przykre następstwa; ojciec, brat lub narzeczony są w stanie i nieledwie są w prawie ubliżyć mu lub wyzwać go na pojedynek.

 

.................

Im bardziej zbliża się dzień ślubu, tem poufalsze może być zachowanie się narzeczonych; matka może ich opuszczać na czas jakiś i wychodzić do swoich apartamentów, drzwi jednak do salonu powinny być zawsze otwarte, tak aby co chwila była w możności wejść niespodzianie.


Ponieważ ideałem była czysta, mlecznobiała cera, piegi były oczywiście cechą niepożądaną. Poszukiwano rozmaitych sposobów na to, jak się ich pozbyć.

Wziąść 30 gramów (4 gramy drachma) soku cytrynowego, 1 gram boraxu w proszku, 1 gram cukru sproszkowanego, zmieszać dobrze i zachować we flaszeczkę. Obmywszy rano twarz i ręce zimną czystą wodą, cienkiem płótnem zmaczanem w przygotowanym płynie, odwilżą się kilkakrotnie twarz i ręce.

 Na piegi, w: „Bazar”, Nr 5, 2.8.1865

 

Wiosenne nawet słońce, które na pozór bardzo nieznacznie tylko ciało ogrzewa, skoro jednakże przez czas długi promienieje, sprowadza bardzo szybko, równie jak i natężony i przeciągły skwar słońca wśród letnich upałów, mocną ogorzeliznę, i do wydobycia się piegów na delikatnej skórze przyczynić się może. Aby twarzy, rąk i szyi nie wystawiać bezpośrednio na działanie słońca, używać trzeba lekkiego ich okrycia, czy to za pomocą chusteczek, lekko na głowę zawiązanych, czy też kapeluszy z rondem szerokiem na wzór południowej Francyi używanych.

 Dr. Pląskowski, Hygiena kobiet. Głowa, twarz i włosy, w: „Bluszcz”, 1866

 

Płeć to koloryt, który nawet przy klasycznej piękności rysów coś znaczy, a dla średnio ładnych buzi jest wiele stanowiącą rzeczą. Otóż dziewczynka w dzieciństwie opalona, nigdy już bardzo białą nie będzie; piegi szczególniej, te nawet chłopczyk w szpecące brzydkie plamy, nigdy już i niczem usunąć się nie dają, są bowiem plamami żółciowemi przez słońce wyciągniętemi. Dla tych więc względów staranna matka nie pozbawiając córki świeżego powietrza i koniecznego ruchu na swobodzie, nie powinna w zbyt skwarne godziny na upał ją narażać, a zawsze stosownie osłaniać kapeluszem, któryby nie był cackiem dla oczu matki, ale użyteczną częścią ubioru dziecka.

Ubiory dziecinne, w: „Bluszcz”, Dodatek, 1867

 

Wszelkie wody i pomady polecane przeciwko piegom, są tylko blagą. Osoby mające piegi powinny unikać słońca, to jedyny na to środek.

Skarbiec dla rodzin w mieście i na wsi, tom I, Warszawa 1888

 

Do stracenia piegów pomaga sok z poziomek świeżych, którym się piegi smaruje, także obmywanie w świeżej serwatce, przykładanie plasterków z ogórków zielonych młodych. Jako prezerwatywę radzimy używać Crême Simon i lekką warstwę pudru.

 Rady i wskazówki, w: „Dobra Gospodyni”, 1902

 

Piegi można prawie zupełnie stracić, smarując je przez jakiś czas codzień przed spaniem winnym octem, nalanym poprzednio na chrzan tarty. Płyn ten należy szczelnie korkować.

 Środek domowy na piegi., w: „Dobra Gospodyni”, 1902

 

Prezerwatywa przeciw piegom. Emulsyę z gorzkich migdałów miesza się z równą częścią tynktury Benzoesowej. Płynem tym naciera się twarz szmatką lub gąbką, przed wyjściem na powietrze. Jak tylko wyschnie, twarz trochę przypudrować.

 Rady i wskazówki, w: „Dobra Gospodyni”, 1902

 

Jedna z autorek francuskich poleca znów następny środek, jako wypróbowany: 1 część tynktury jodowej i 3 części gliceryny zmieszane z sobą używa się w ten sposób, że wieczorem przed położeniem się do łóżka naciera się ta kompozycją miejsca, dotknięte piegami. Inna znów radzi i podaje za bardzo skuteczną następującą mieszaninę: wziąć ćwierć litra olejku terpentynowego, rozpuścić w nim 7 gramów kamfory sproszkowanej, którą rozpuszcza się w 112 gramach czystej, świeżej oliwy stołowej na wolnym ogniu.

 A. Callier, Hygiena piękności. Praktyczny poradnik dla prawdziwie eleganckich kobiet na podstawie najlepszych źródeł skreśliła, Kraków, Warszawa 1903

 

Podam tu kilka środków na te rozpaczliwe plamy:
1) Jedna z moich przyjaciółek wynalazła sobie następującą miksturę, którą wieczorem, przed położeniem się spać, nacierała plamy: jedna część tynktury jodu i trzy części gliceryny; 2) w kwaterce olejku terpentynowego rozpuścić 7 gramów kamfory w proszku, dodać 2 gramy olejku z migdałów słodkich. Lekarstwo to jest wyborne na piegi; 3) 28 gramów kamfory w proszku i 112 gramów czystej oliwy. Roztopić na lekkim ogniu. Równie dobry sposób, jeśli nie lepszy od poprzedniego; 4) spróbujcie panie robić okłady z maślanki; 5) nie pamiętam w jakim kraju dla upiększenia skóry i cery, używają pachnącej wody z kwiatu lilii (naczynie z kwiatami stawia się w drugie napełnione wodą i w ten sposób gotuje), rozpuściwszy w tym płynie trochę kremortartaru, usuniemy piegi; 6) rozpuścić 16 centigramów boraksu w dwudziestu gramach wody różanej i 20 gramów wody z kwiatu pomarańczowego. Zwilżać plamy tą miksturą; 7) świeże ziarna bobu, ugotowane w wodzie rozetrzeć i jako kataplazmy przykładać na plamy; okłady takie znakomicie pomagają; 8) zrobić mieszaninę octu, soku cytrynowego, alkoholu, olejku lawendowego, olejku różanego, olejku cedrowego i wody destylowanej. Zwilżać tem plamy wieczorem, przed położeniem się spać; nazajutrz rano umyć się w czystej wodzie; 9) można też stosować przepis Nr. 1, zalecany przeciw czerwoności nosa; 10) mieszanina z dwóch części soku rzeżuchy, z jedną częścią miodu bardzo jest zalecaną przeciw tym plamom. Dwie te substancye zmieszane przeciska się przez płótno i naciera nią plamy rano i wieczorem.

Baronowa Staffe, Piękność i zdrowie. Praktyczne rady, wskazówki i przepisy dla kobiet. Wydanie nowe, Warszawa 1903

 

Prababki nasze, bardzo troskliwe o płeć swoją, nosiły w zimie maski aksamitne (tourets de nez), zabezpieczające skórę od zimna, latem maski fularowe, dla ochronienia delikatnej cery od »pocisków Apollina« , rodzących te okropne plamy. Jeżeli nie możemy wznowić zwyczaju noszenia maski, począwszy od kwietnia – gdy pąki pojawiają się na łąkach i gdy plamy występują na twarzy – to wychodząc na świeże powietrze, trzeba nosić woalki koloru słonecznego.

Baronowa Staffe, Piękność i zdrowie. Praktyczne rady, wskazówki i przepisy dla kobiet. Wydanie nowe, Warszawa 1903

 

Środek przeciw piegom. Na piegi lekarstwa, zupełnie usuwającego to zło, niema. Są tylko środki mniej więcej zapobiegające temu niedostatkowi skóry. Z domowych środków, polecić możemy następujący: 28 gramów kamfory sproszkowanej rozpuścić w 112 gramach czystej świeżej oliwy stołowej na wolnym ogniu i mieszaniną tą nacierać na noc miejsca, dotknięte piegami. Ze środków, wyrabianych przez specjalistów, polecić możemy jedynie: paryski Lait antéphéliąue i krajowy Lanol. Oba te środki powodują lekkie łuszczenie skóry, lecz właśnie to wywołuje częściowe wygubienie piegów. Dla cery preparaty te nie są szkodliwe zupełnie; zostały one przeprowadzone i zatwierdzone przez Rady lekarskie.
Najlepszym środkiem zapobiegawczym przeciw piegom jest używanie podczas pierwszych letnich słonecznych dni woalki z grubej szafirowej gazy.

 Odpowiedzi Redakcji, w: „Dobra gospodyni”, 1904

 

 

Save

Visit Czas's profile on Pinterest.