Czas Emancypantek

Kto usiłuje różem i pudrem poprawić normalny kolor swojej twarzy, ten przypomina pacykarza, który usiłowałby skopiować obrazy Tycjana za pomocą farby czerwonej i białej. Róż i puder stanowią atrybuty sceny.

Kobieta prawie nato stworzona, aby swoją, dobrocią, uprzejmością w obejściu łagodziła, koiła, pocieszała smutnych i strapionych; zasmucać tych, których kocha, nie powinna nigdy, ale przeciwnie okazywać im zawsze pogodne oblicze.

Młody człowiek, który zaangażowawszy tancerkę, zapomina o tem i pozostawia ją siedzącą, może się narazić na bardzo przykre następstwa; ojciec, brat lub narzeczony są w stanie i nieledwie są w prawie ubliżyć mu lub wyzwać go na pojedynek.

 

.................

Im bardziej zbliża się dzień ślubu, tem poufalsze może być zachowanie się narzeczonych; matka może ich opuszczać na czas jakiś i wychodzić do swoich apartamentów, drzwi jednak do salonu powinny być zawsze otwarte, tak aby co chwila była w możności wejść niespodzianie.


Przy wszelkich proszonych posiłkach – obiadach, kolacjach, herbatach, itp. ważne było nie tylko, co podać, ale także stosowne nakrycie stołu.  Musiało ono być dopasowane do okazji, liczby gości, liczby będącej do dyspozycji służby. Styl nakrycia stołu zmieniał się również z modą – szanująca się pani domu powinna więc za nią podążać.

Posiłki spożywane w gronie rodziny nie były aż tak formalne (chociaż traktowano je poważnie). Do stołu oczywiście również nakrywano, jednak można było sobie pozwolić na nieco więcej swobody.

 

Wyjąwszy osób bardzo bogatych, mających na swoje usługi doskonałych kamerdynerów i maître d’hôtel, każda gospodyni winna zająć się sama zadysponowaniem obiadu lub śniadania, i dopilnowaniem nakrycia stołu oraz podaniem potraw.

Zwyczaje towarzyskie (Le savoir-vivre) w ważniejszych okolicznościach życia przyjęte, według dzieł francuskich spisane, Kraków 1876

 

Stół powinien być dosyć duży, ażeby zaproszeni nie byli przymuszonymi dotykać się łokciami. Jednakże nie należy także zbyt szeroko rozsadzać biesiadników, wtedy bowiem rozmowa staje się oziębła i przewlekłą. Dobrze jest kłaść dość gruby podkład pod obrusem, aby zmieniane widelce i noże nie wydawały nieustannie nieprzyjemnego brzęku. W ogóle unikać potrzeba wszelkiego hałasu, a służba powinna jak najciszej sprawować się, aby szczęk szkła, talerzy i sreber, oraz głośne tupanie liberyi, nie przerywało rozmowy przy stole.

Zwyczaje towarzyskie (Le savoir-vivre) w ważniejszych okolicznościach życia przyjęte, według dzieł francuskich spisane, Kraków 1876

 

Porcelana w ciągu jednego obiadu powinna być jednakową. Serwisy porcelanowe w kwiaty nie są modnemi. Porcelana biała, ze złotym albo kolorowym paskiem, z cyframi lub herbem, najwięcej jest używaną, i stokroć przyjemniejszą dla prawdziwego smakosza od najpiękniejszych i najdroższych talerzy chińskich. Waza i półmiski mogą być srebrne, nawet wtedy kiedy inne naczynia stołowe są z porcelany. Na wsi półmiski i talerze fajansowe niebieskie doskonale ujść mogą nawet na proszonym obiedzie.

Zwyczaje towarzyskie (Le savoir-vivre) w ważniejszych okolicznościach życia przyjęte, według dzieł francuskich spisane, Kraków 1876

 

Kwiaty stanowią główną ozdobę stołu. Pomięszanie takowych z kryształami, porcelanami, piramidami cukrów, owoców, ciast, oświeconemi z góry rzęsistym blaskiem świec, stanowi prawdziwie uroczy widok, zwłaszcza jeśli gust gospodyni, wdzięcznym i umiejętnym układem, nada wszystkiemu cechę estetyczną.

Zwyczaje towarzyskie (Le savoir-vivre) w ważniejszych okolicznościach życia przyjęte, według dzieł francuskich spisane, Kraków 1876

 

Na małą liczbę osób dochodzącą 7, najwygodniej i najmilej dla biesiadujących jest stół okrągły – rozmowa bywa przyjemniejszą, łatwiejszą – przyborów do stołu potrzeba mniej, tu odległość nie tamuje nikomu dostania tego lub owego potrzebnego przedmiotu bez przyzywania służby, która naturalnie przy małej liczbie osób nie bywa powiększaną. Na większą liczbę potrzeba już stołu owalnego lub podłużnego, w szczupłym salonie jadalnym stawiając stół podłużny ukośnie od rogu do rogu robi się swobodniejsze przejście dla służby w roznoszeniu potraw. Na wielką liczbę zaproszonych trzeba użyć wązkich stołów z desek zbijanych nie zajmujących wiele w szerz miejsca i wtedy ustawiać je w podkowę, co znaczy jeden stół wzdłuż jednej strony pokoju, a dwa ramiona od tegoż stołu w poprzecz. – Cienka, biała holenderska bielizna jest wielką ozdobą zastawy, niepowinna być za sztywną, ale i nie wiotka, prana z błyszczem używanym do prania bielizny będzie zawsze ładną. Im dłużej i suciej spada obrus pokrywając stół, nie sięgając jednak ziemi, tem Bogackiej i poważniej wygląda nakrycie. Pośrodku stołu powinny stać wazony z kwiatami czy to świeżemi, czy też sztucznemi w zimie.

Lucyna Ćwierczakiewiczowa, O przyjęciu gości, nakryciu stołu, winie, deserach, i przyjęciach wieczornych, w: Kolęda dla gospodyń, 1877

 

Jeżeli uroczystość jest weselna lub imieninowa piękny tort w środku, wazony z kwiatami po bokach, dalej kryształy z cukrami, suszonemi w cukrze owocami, kosze pomarańczami i jabłkami, w zimie i na wiosnę winogronami i innemi owocami w lecie lub jesienią zawsze podłożonemi liśćmi winogron, porzeczek, malin lub kasztanów, kto ma może użyć liści pomarańczowych lub wreszcie orzechowych, które zawsze pewną woń wydają.

Lucyna Ćwierczakiewiczowa, O przyjęciu gości, nakryciu stołu, winie, deserach, i przyjęciach wieczornych, w: Kolęda dla gospodyń, 1877

 

W koło stołu w równych odstępach porozstawiać talerze po jednemu; po dwa jest mniej elegancko i tylko tam gdzie brak służby zmusza do tego, na talerzu w trójkąt złożona i ustawiona serweta pod którą bułeczka i zgrabna kromka chleba pytlowego leżeć powinna, na prawo nóż i widelec na podstawce dla ochrony obrusa, z wierzchu łyżka. Gdzie jest wielka obfitość sztudźców na dwie zmiany nie potrzeba kłaść podstawki przed noże, a raczej po prawej stronie nóż i łyżkę, po lewej widelec, tak jak się je w rękę bierze, w górze za talerzem łyżeczka deserowa za nią szklaneczka nie duża do piwa i wody oraz trzy kieliszki, większy do stołowego wina, mniejszy do mocnego podawanego zwykle po zupie i trzeci albo szampański płaski, wysokie są już dawno nie modne, jeżeli ma być podawany szampan, albo małe deserowe do starego węgrzyna podawanego przy deserze. Na prawo około kieliszków mały talerzyk do kompotu lub sałaty. Puste miejsca na stole zapełnia deser na krysztale ułożony, oraz karafki lub modne szklanki z wodą, butelki z różnemi gatunkami win wszystko na podstawkach; serwis, musztardy, solniczki gęsto stawiane, cytryna przekrajana i t. p.

Lucyna Ćwierczakiewiczowa, O przyjęciu gości, nakryciu stołu, winie, deserach, i przyjęciach wieczornych, w: Kolęda dla gospodyń, 1877

 

Na zastawionym do herbaty po angielsku stole może się znajdować wszystko, co tylko gospodyni ma i mieć może pod ręką, począwszy od masła, gęsto w małych maselniczkach rozstawionego, serów, wędlin, słonych i wędzonych ryb, śledzi, zimnego pieczystego elegancko w cienkie plasterki pokrajanego i ubranego zakolorowano galaretą z nóżek cielęcych, wszelkich marynat, sałaty świeżej lub z jarzyn, komputów, konfitur, ciast drożdżowych i suchych, owoców, jak w zimie pomarańcz, jabłek i t. d.

Lucyna Ćwierczakiewiczowa, O przyjęciu gości, nakryciu stołu, winie, deserach, i przyjęciach wieczornych, w: Kolęda dla gospodyń, 1877

 

Po rozpostarciu obrusa należy poustawiać przez środek w podłuż stołu, większe ozdoby do jakich należą patery do owoców, żardinierki napełnione kwiatami, patery z konfiturami, lampy albo kandelabry. Sam środek stołu zajmować powinna najokazalsza ozdoba, np. wysoka patera z owocami, a przy domowych uroczystościach, jak na weselnych, imieninowych i t.p. ucztach, tort z piramidą jako dekoracja stosowna do okoliczności. Kryształowe salaterki z kompotami, koszyki z pieczywem serwisy do musztardy, octu i oliwy, są obecnie przy eleganckiem nakryciu wykluczone, stawia się je na stole tylko przy zwyczajnem nakryciu, a podczas ceremonjalnych przyjęć podawać je winna służba przy odpowiedniej potrawie.

Lucyna Ćwierczakiewiczowa, Nowomodne eleganckie nakrycie stołu, w: Kolęda dla gospodyń, 1885

 

Co do nakryć, to te ustawiają się tuż przy brzegu stołu po dwa płaskie talerze; obok nich z prawej strony kryształowe lub srebrne podstawki, na nich nóż, widelec i łyżka, a przed podstawką małe kryształowe lub srebrne solniczki w poprzek przed talerzami, umieścić szklanki, kieliszki, a mianowicie do czerwonego wina, do białego i t.d.
Kieliszki te należą do nakrycia, a kieliszki do madery, reńskiego i burgunda, wykwintnego bordoskiego i deserowego wina, powinny być naszykowane na bocznym podręcznym stoliku lub na bufecie, i podawane bywają gościom wraz z winem w stosownej porze przy odpowiedniej potrawie. Po lewej stronie nakrycia należy umieścić mały kompotowy talerzyk z takąż łyżeczką. W końcu na górnym z dużych talerzy ułożyć w troje lub czworo zagiętą lub też sztucznie ułożoną serwetę. Wino ustawia się na stole w odpowiednich karafkach lub butelkach, rachując jedną z nich na dwie osoby.

Lucyna Ćwierczakiewiczowa, Nowomodne eleganckie nakrycie stołu, w: Kolęda dla gospodyń, 1885

 

Do ostatecznego przystrojenia stołu należą jeszcze pisane lub litografowane kartki z jadłospisem, dekoracyjne kwiatki na nakryciach przeznaczonych dla dam, przytem inteligentna gosposia powinna przy rozmieszczaniu osób mieć na względzie sympatye i gusta osobiste swoich gości dla ogólnej harmonii i wesołości towarzystwa.

Lucyna Ćwierczakiewiczowa, Nowomodne eleganckie nakrycie stołu, w: Kolęda dla gospodyń, 1885

 

Jakakolwiek byłaby liczba zaproszonych, wszystko powinno być przedtem przygotowane, ażeby gospodyni domu mogła zająć się wyłącznie gośćmi. Tej samej zasady trzeba się trzymać i w codziennym życiu, gdyż nic niema nieznośniejszego jak ciągłe zrywanie się od stołu, po brakujące nakrycie lub zapomnianą przystawkę. Jeżeli więc wydaje się obiad proszony lub kolacyą, stół powinien być wcześnie nakryty, wszystko co może być potrzebne musi stać przygotowane pod ręką, służba zaś powinna dostać szczegółowe instrukcye.
Jeżeli do stołu zasiada się wieczorem, sala jadalna powinna być rzęsiście oświetlona, gdyż wtedy jest i weselej i nakrycie piękniej się wydaje. Wisząca lampa lub żerandol oświeca z góry stół, na którym powinny jeszcze stać kandelabry lub lichtarze.
Stół nakrywa się odpowiednim do wielkości cienkim obrusem w adamaszkowy deseń; serwety powinny być stosowne do garnituru.
Talerze rozstawia się stosownie do liczby osób w równych odstępach; jeden od drugiego powinien być najmniej na łokieć oddalony, aby każda osoba mogła siedzieć wygodnie. Po lewej stronie talerza widelec a po prawej nóż; podstawki są zbyteczne, ponieważ zwyczaj każe zmieniać po każdej potrawie sztućce, które zostawia się na talerzu. Łyżka do zupy i łyżeczka kładą się za talerzem; tam również stawia się szklanka do wody, szklaneczka do piwa i tyle kieliszków ile ma być gatunków wina. Kieliszki do słodkich win deserowych powinny być małe. Na talerzu kładzie się serweta zręcznie ułożona, a w niej chleb.
Do ryby używają się tylko widelce osobnego kształtu.

Skarbiec dla rodzin w mieście i na wsi, tom I, Wydawnictwo Biesiady Literackiej, Warszawa 1888

 

Najpiękniejszą ozdobę stołu stanowią świeże kwiaty, bądź związane w bukiety i umieszczone w ładnych wazonach, bądź ułożone w koszykach; lepiej jednak obejść się bez tej ozdoby niż stawiać sztuczne kwiaty. W zimie w braku kwiatów, można ubrać stół zielenią. W tym celu trzeba wziąć jakie naczynie szklane lub porcelanowe, byle miało kształt estetyczny, i oszyć je szczelnie białą flanelą lub barchanem. Najeżywszy włos miotełką, zwilża się wodą flanelę, posypuje ją nasieniem białej gorczycy (brassica ernca), albo rzerzuchy (lepidium satioum) i stawia naczynie na talerzu z wodą, tak, żeby flanela wciąż była wilgotną. Pod wpływem wilgoci nasienie zakiełkuje i pokryje ów przedmiot najpiękniejszą zielenią. Można także urządzić rodzaj trawnika i pokrywszy barchanem jakie płaskie naczynie, np. talerz lub półmisek, posypać je nasieniem soczewicy. Jeżeli będziemy utrzymywać to w wilgoci, w kilka tygodni urośnie trawnik wysoki na kilka centimetrów.

Skarbiec dla rodzin w mieście i na wsi, tom I, Wydawnictwo Biesiady Literackiej, Warszawa 1888

 

Na stole powinny stać koszyki z owocami, patery lub piramidy z cukierkami i miniaturowemi ciasteczkami, kryształowe klosze z serami, masielniczki z masłem, srebrne koszyczki z pokrajanym chlebem, salaterki z kompotami i sałatami, serwisy z octem i oliwą, jeżeli mają być potrzebne.

Skarbiec dla rodzin w mieście i na wsi, tom I, Wydawnictwo Biesiady Literackiej, Warszawa 1888

 

Najlepiej postawić w środku pokoju stół podłużny tak, aby ze wszystkich stron był przystęp, w środku wstawić jaką doniczkę ze świeżym kwiatem choćby zielonemi liśćmi, po bokach dwie najwyższe babki, z jednej strony bliżej brzegu stołu szynka cała, z drugiej cielęcina lub indyk, w galarecie zwykle, zwany auszpikiem, dalej prosię z jajkiem w pyszczku, kiełbasy zwinięte w krążek, ozór, pekefleisz, głowizna, jajka w koszyczku ładnym podłożone serwetką, w końcu cały stół dopełnia się plackami i mazurkami. Na stoliku pod ścianą stoją przygotowane wódki, likiery, wina, sos z żółtek i musztardy, chrzan, ocet, oliwa i stos talerzy, noży, widelców, kieliszków i szklanek; piwo bowiem i porter trzyma się w chłodnem miejscu.

Lucyna Ćwierczakiewiczowa, Pogawędki gospodarcze, w: Kolęda dla gospodyń, 1891

 

Przedewszystkiem należy unikać stuku i hałasu przy stole i w tym celu jest konieczne podłożyć pod obrus grubą angielską serwetę lub wojłok, który miękkością swoją będzie przygłuszał szczęk sztućców i stawianych na stole przedmiotów. Obrus z cienkiej lnianej tkaniny powinien być rozciągnięty gładko bez najmniejszych zagięć i fałdek i spadać naokoło po za brzeg stołu blizko na pół łokcia.

Lucyna Ćwierczakiewiczowa, Nakrycie stołu, w: Kolęda dla gospodyń, 1897

 

Najpiękniejszą ozdobą stołu są kwiaty; rozłożenie ich i układ pozostawia się zręczności, gustowi a nawet fantazyi urządzającej osoby. Zamiast tradycyonalnego kosza na środku można urządzić kępę zieleni, i tę przyozdobić kwiatami i sezonowemi owocami; wysoki wazon, a z niego opadające pnącze i kwiaty, lub bardzo wysokie gałęzie kwiatów w kryształowych kielichach. Układa się kobierce z mchu i wtyka w niego róże, stokrotki, dalje i inne kwiaty bez ogonków; za podstawę mchu może służyć najkosztowniejsze naczynie lub najzwyklejszy koszyk. Można jeszcze użyć prostej deseczki, otoczonej łukowato trzciną i posypanej ziemią, i posiłkując się kwiatami i liśćmi, na poczekaniu urządzić sobie środkowy przystrój stołu. Wolno jest mięszać owoce i kwiaty, najrzadsze czy pospolitsze, np. orchideje i anemony, i odnośnie do pory roku używać do ozdoby: bluszczu, poczerwieniałych liści, gałęzi z winogronami, młodych pędów winnej latorośli, glicyny, liści i gałęzi drzewa hebanowego, akacyi, dębu z liśćmi i żołędziami, w zimie gałęzi sosnowych, wreszcie chmielu spadającego fontanną z wysokiego naczynia etc... etc... etc... Wiadomo ze za pieniądze można urządzać zachwycające, cudnie piękne dekoracye, ale pani domu odznaczająca się gustem i poczuciem artystycznem, potrafi z byle czego stworzyć piękną całość.

Przewodnik życia światowego, Warszawa 1900

 

Pośrodku stołu, zamiast lustra na płask, używanego nieraz do stroju, kładzie się pas koronkowy trzyćwierciowy na szerokość, lub z cienkiego batystu z haftem i z aplikacyą przezroczystą na tle niebieskiem lub różowem.
Potraw na stole nie stawia się wcale. Pośrodku stoi kosz podłużny z kwiatami, niezbyt wysoki, ażeby osoby, siedzące naprzeciw siebie, mogły rozmawiać z całą swobodą. Po każdej stronie kandelabry ze świecami różowemi; świece ukryte w maleńkich abażurach z różowego jedwabiu w stylu Cesarstwa. W czterech rogach stołu, powyżej talerzy, małe kompotyerki lub talerze malowane ręcznie, na nóżkach – z owocami, ciastkami, cukrami i owocami w cukrze, służącemi do deseru. Na każdego z gości przy stole trzeba wydzielić miejsca około pół metra; nóż i łyżkę kładzie się po prawej od talerza, widelec po lewej. Koziołków srebrnych ani szklanych nie używa się wcale. Serwetka rzucona gładko na talerz, na niej bułka. Przed każdem nakryciem trzy, cztery lub pięć kieliszków, zmniejszających się stopniowo; największy służy do win pospolitych; w mniejszy nalewa się Bordeaux lub Burgund, najmniejszy – do Madery. Do wina reńskiego są kieliszki specyalne – zielone, różowe lub złocone. Szampan pije się w czarkach szerokich lub w kieliszkach wysokich (flûte). Wino stołowe podaje się w dzbankach kryształowych posrebrzanych, woda w karafkach z uchem. Dzbanki i karafki ustawiają się na patarafkach marmurkowych z koronką. Bukieciki do butonierek lub bukiety przypinane do gorsu mają wazoniki szklane, które się ustawia w ostatniej chwili po prawej od każdego nakrycia, tuż przy maleńkiej solniczce, oddzielnej dla każdej osoby. K.rtki z nazwiskami osób przypięte są do serwet szpilkami fantazyjnemi, których cena jest względną. Menu obiadowe bywa w tysiącznych odmianach; najmilszą pamiątkę stanowią malowane ręcznie przez piękne domowniczki; czasem do takich kart przyczepia się jakiś figielek ucieszny, spineczkę z brylantem, bukiecik kwiatów i t. p.

Mieczysław Rościszewski, Księga obyczajów towarzyskich, Lwów 1905

 

 

 

 

 

 

Visit Czas's profile on Pinterest.