Czas Emancypantek

Kto usiłuje różem i pudrem poprawić normalny kolor swojej twarzy, ten przypomina pacykarza, który usiłowałby skopiować obrazy Tycjana za pomocą farby czerwonej i białej. Róż i puder stanowią atrybuty sceny.

Kobieta prawie nato stworzona, aby swoją, dobrocią, uprzejmością w obejściu łagodziła, koiła, pocieszała smutnych i strapionych; zasmucać tych, których kocha, nie powinna nigdy, ale przeciwnie okazywać im zawsze pogodne oblicze.

Młody człowiek, który zaangażowawszy tancerkę, zapomina o tem i pozostawia ją siedzącą, może się narazić na bardzo przykre następstwa; ojciec, brat lub narzeczony są w stanie i nieledwie są w prawie ubliżyć mu lub wyzwać go na pojedynek.

 

.................

Im bardziej zbliża się dzień ślubu, tem poufalsze może być zachowanie się narzeczonych; matka może ich opuszczać na czas jakiś i wychodzić do swoich apartamentów, drzwi jednak do salonu powinny być zawsze otwarte, tak aby co chwila była w możności wejść niespodzianie.


Nie wszystko można było wyhodować czy wyprodukować w domu – pewne towary trzeba było kupić. W mieście kupowano prawie wszystko. Sumienna gospodyni starannie nadzorowała zakupy, jeżeli nie robiła ich osobiście. Wysyłanej po sprawunki służącej należało udzielić starannych instrukcji i rozliczyć ją z wydanych pieniędzy.

Ważne było także, by kupować towar dobry i niefałszowany. Niesumienni kupcy zdarzali się wszędzie, więc praktyczna i oszczędna pani domu powinna wiedzieć, jak rozpoznać towary podrabiane i należycie się ich wystrzegać.

 

Gospodyni powinna znać się na towarach, jak i na artykułach żywności, jak również na wszystkich przedmiotach służących do potrzeb lub ozdoby naszego życia; znać ceny towarów, ich złe i dobre przymioty; wiedzieć, kiedy dany przedmiot można kupić taniej; gospodyni winna mieć na względzie niesumienność niektórych kupców i wiedzieć, do jakich zafałszowań uciekają się oni dla oszukania kupców i dania im złego towaru za dobry.

Mieczysław Rościszewski, Pani domu. Skarbiec porad praktycznych dla Polek wszelkich stanów, Warszawa, 1904

 

Rozpoznanie zafałszowania czekolady.
Rozpuszcza się 1 cz. czekolady, w 8 cz. wrzącej wody, wlewa do białej szklanki, którą się umieszcza we wrzątku i zostawia w spokoju przez godzinę ; olej zbierze się na powierzchni, pod nim będzie właściwy roztwór czerwono brunatnego koloru, części zaś nierozpuszczalne opadną na dno naczynia. Ostudza się następnie roztwór, zbiera z powierzchni zakrzepły tłuszcz, i gdy płyn pozostały będzie gęsty, klajstrowaty, to można sądzić, że czekolada sfałszowana; z pewnością zaś przekonać się o tem można, dodając 6 — 10 kropel tynktury jodowej, gdy bowiem nastąpi niebieskie zabarwienie, to niewątpliwie znajduje się mąka lub krochmal.

1560 ważnych wiadomości i przepisów z Techniki Przemysłu, Rzemiosł, Rolnictwa i Gospodarstwa domowego, Warszawa 1867

 

Zafałszowanie czerwonego wina ałunem.
Można je rozpoznać, choćby tylko były ślady ałunu w winie, gdy sieje zagotuje, przyczem wino czyste nie mętnieje w gotowaniu, zawierające zaś ałun, powoli staje się mętnem, a potem wydziela kłaczki zupełnie nierozpuszczalne.

1560 ważnych wiadomości i przepisów z Techniki Przemysłu, Rzemiosł, Rolnictwa i Gospodarstwa domowego, Warszawa 1867

 

Zafarbowanie mydła masłem kakaowem.
Z danego do próby mydła, robi się gorący roztwór ; za dodaniem kilku kropli kwasu siarczanego, kakao zdradzi się właściwym sobie zapachem.

1560 ważnych wiadomości i przepisów z Techniki Przemysłu, Rzemiosł, Rolnictwa i Gospodarstwa domowego, Warszawa 1867

 

Rozpoznawanie zafałszowania pieprzu.
W nowszych czasach znajdowano w mielonym pieprzu około 10% mielonych żołędzi. Następujące postępowanie wykryje, czy pieprz jest czysty, czyli też zawiera żołędzie. Nasypawszy na ugotowany i obrany kartofel cienką warstwę mielonego pieprzu, jeżeli ten ostatni czysty, to we 24 godzin żadnej nie ulegnie zmianie, jeżeli zaś w sobie zawiera proszek żołędziowy, wtedy naokoło każdego ziarnka utworzy się brzeżek z pleśni.

1560 ważnych wiadomości i przepisów z Techniki Przemysłu, Rzemiosł, Rolnictwa i Gospodarstwa domowego, Warszawa 1867

 

Zafałszowanie mleka.
Trudno jest dokładnie rozpoznać zafałszowanie mleka wodą, gdyż pora roku, rodzaj pokarmu i sama budowa krów, wywiera niemały wpływ na mleko ; to też mlekomierze, wynalezione w nowszych czasach, są mniej lub więcej bezużyteczne.
Jeżeli mleko, jak to w wielu miastach czynią, będzie zafałszowane potażem lub wodą, dla zapobieżenia z warzeniu się, albo nawet wapnem, bo i to się zdarza, — oszukaństwo takie wykrywa się przez wzburzenie się mleka, za dolaniem octu.
Bywa też fałszowane mleko mąką, która ma przywrócić gęstość, utraconą przez zmieszanie mleka z wodą; mleko takie zabarwi się natychmiast na niebiesko, za wpuszczeniem kilku kropli tynktury jodowej. Do mleka, które się z oddalonych miejscowości do wielkich miast wysyła, zwykle dodają węglan sody, aby zapobiedz skwaśnieniu. Obecność takiej domieszki łatwo można rozpoznać przez smak, próbując pozostałość w jednem z naczyń od mleka; zresztą dodatek taki, jest raczej dla zdrowia pomocnym, aniżeli szkodliwym.

1560 ważnych wiadomości i przepisów z Techniki Przemysłu, Rzemiosł, Rolnictwa i Gospodarstwa domowego, Warszawa 1867

 

Zafałszowanie czekolady mąką.
Można rozpoznać takowe, rozpuszczając
4 łuty czekolady
w 1 funcie wody wrzącej ;
roztwór przelewa się do naczynia szklannego, które się na godzinę wstawia do gorącej wodnej kąpieli; jeżeli utworzony osad będzie miał gęstą, klajstrowatą konsystencyą, można z wielkiem prawdopodobieństwem wnioskować o zafałszowaniu czekolady mąką lub krochmalem ; zupełnej zaś pewności o tćm nabieramy, jeżeli za dodaniem do pomienionego osadu kilku kropli tynktury jodowej, nastąpi zabarwienie niebieskie.

1560 ważnych wiadomości i przepisów z Techniki Przemysłu, Rzemiosł, Rolnictwa i Gospodarstwa domowego, Warszawa 1867

 

Zafałszowanie herbaty.
Podczas gdy w Niemczech rozpowszechnił się sposób fałszowania herbaty, za pomocą sproszkowanego gipsu i błękitu pruskiego, w tym celu niewinnym, ażeby herbacie lepszy nadać pozór, wzięto się w nowszych czasach w Chinach do takiego rodzaju fałszowania, że się zupełnie herbatę naśladuje, wyrabiając ją z massy, złożonej z proszku herbaty, piasku, ziemi i gummy, i nadając formę właściwą prawdziwej herbacie. Chcąc następnie otrzymać herbatę czarną, farbują sztuczny swój wyrób sadzą z pieca, do zielonej zaś biorą jako farbę, gips i błękit pruski. Jeżeli się herbatę taką spali, pozostawia popiołu 35 — 40%, gdy tymczasem herbata dobra powinna dać tylko 5% popiołu.

1560 ważnych wiadomości i przepisów z Techniki Przemysłu, Rzemiosł, Rolnictwa i Gospodarstwa domowego, Warszawa 1867

 

Fałszowanie kawy praktykuje się na takie wielkie rozmiary jak podrabianie win. W prowincyach nadreńskich zatrudnia ten przemysł dużo ludzi i angażuje pokaźny kapitał. Nazywa się to robieniem kawy sztucznej, ale w gruncie rzeczy z kawą nie ma ten falsyfikat oprócz powierzchowności nic wspólnego. Treść stanowi mąka zwyczajna z której robią ciasto i nadają mu twardość pożądaną przy pomocy dextriny. Wprowadza się tak przyrządzoną massę do maszyny, a ta wyrzuca formy gotowe, naśladujące kawę tak doskonale, że właśnie taka nadmierna równość i jednostajność typu ziarnka kawy, stanowi jedną z głównych cech po których kawę fałszowaną od prawdziwej rozróżnić można. Rozpowszechnienie tego oszustwa musi być bardzo znaczne, skoro w Kolonii istnieje fabryka produkująca maszyny i narzędzia do tego celu potrzebne.
We Francyi fałszowanie jest możnaby powiedzieć godziwsze, ogranicza się bowiem tylko do nadania lichym gatunkom kawy pozoru gatunków wyborowych. Produkt zebrany niepomyślnie albo źle przechowany łatwo bardzo pleśnieje i butwieje w następstwie, idzie więc o to, aby się pozbyć takiej na pierwszy rzut oka widocznej wady, a osiągnąć to można przez dwukrotne płukanie kawy zbutwiałej. Pierwsze płukanie odbywa się w wodzie wapiennej, drugie w czystej, dla usunięcia śladów wapna.

Napoje aromatyczne, w: „Tygodnik Mód i Powieści”, 1894

 

Doszliśmy do tego, że winem nazywamy napój zawierający w sobie moc niezmierną ingredyencyj wszelkich, oprócz jednego tylko soku winnej jagody, że sprzedaje się dużo piwa, w którem zamiast chmielu uprawnego znajduje się chmiel rosnący dziko, albo nawet wprost liście bukszpanu — że przemysł kawy fałszowanej, o którym już wzmiankowaliśmy, rozprzestrzenia się jawnie i otwarcie, a duch Amerykański doprowadzający wszystko do ostateczności, pomyślał nawet o sztucznych jajach, mających produkt naturalny z użycia wyrugować zupełnie, jak twierdzą fabrykanci i ich reklama.

Naśladownictwo i podrabianie, w: „Tygodnik Mód i Powieści”, 1895

 

Na wielką skalę prowadzono przed tegorocznemi świętami fałszerstwo wszelkich artykułów spożywczych i napojów, przy pomocy którego wynalazczość miejscowego handlu pragnęła sobie powetować stagnacyą dni powszednich, która to jednak wynalazczość pomimo, że trafna ze wszelkich względów i na psychologii tłumów oparta, dzięki ciekawości organów bezpieczeństwa, w wielu miejscach udaremnioną została.
Otóż zabiegi tych niezupełnie lojalnych obywateli, juk słyszymy, nie były w roku bieżącym szczęśliwe; z jakiem powodzeniem operowali zupełnie nielojalni na Mokotowskiem polu, powiedzieć trudno, bo tutaj klęski mniej na widok publiczny wystawione, nie mówiąc już o powodzeniach, których ogół nigdy podziwiać nie ma sposobności.

A.S., Warszawa w Kwietniu 1895 roku, w: „Tygodnik Mód i Powieści”, 1895

 

Sposób poznania fałszowanego mleka.
Wziąć kroplę mleka na paznokieć wielkiego palca; gdy kropla się trzyma jest dobre, gdy się rozlewa to pomieszane jest z wodą.

Marya Gruszecka, Illustrowany kucharz krakowski dla oszczędnych gospodyń, Kraków, ok. 1898

 

Miedź powinna być jak najczęściej pobielana, a pobiała powinna błyszczeć się jak srebro; jeżeli ma odcień niebieskawy, to znaczy, że do pobiały użyto przymieszki ołowiu, nader szkodliwego dla zdrowia, zwłaszcza przy gotowaniu kwasów.

Mieczysław Rościszewski, Pani domu. Skarbiec porad praktycznych dla Polek wszelkich stanów, Warszawa, 1904

 

 

 

 

Visit Czas's profile on Pinterest.