Czas Emancypantek

Kto usiłuje różem i pudrem poprawić normalny kolor swojej twarzy, ten przypomina pacykarza, który usiłowałby skopiować obrazy Tycjana za pomocą farby czerwonej i białej. Róż i puder stanowią atrybuty sceny.

Kobieta prawie nato stworzona, aby swoją, dobrocią, uprzejmością w obejściu łagodziła, koiła, pocieszała smutnych i strapionych; zasmucać tych, których kocha, nie powinna nigdy, ale przeciwnie okazywać im zawsze pogodne oblicze.

Młody człowiek, który zaangażowawszy tancerkę, zapomina o tem i pozostawia ją siedzącą, może się narazić na bardzo przykre następstwa; ojciec, brat lub narzeczony są w stanie i nieledwie są w prawie ubliżyć mu lub wyzwać go na pojedynek.

 

.................

Im bardziej zbliża się dzień ślubu, tem poufalsze może być zachowanie się narzeczonych; matka może ich opuszczać na czas jakiś i wychodzić do swoich apartamentów, drzwi jednak do salonu powinny być zawsze otwarte, tak aby co chwila była w możności wejść niespodzianie.

Etykieta

W XIX wieku wszelkie kontakty międzyludzkie określały ścisłe zasady dobrego wychowania. Mężczyzna miał się zawsze zachowywać jak dżentelmen, kobieta jak dama. Sposób zachowania zależał od wieku, statusu społecznego, stanu cywilnego, miejsca, pory dnia i wielu innych czynników. Publikowano podręczniki etykiety, drobiazgowo opisujące wszystkie zasady. Nikt nie chciał uchodzić za osobę źle wychowaną.

Szczególnie surowe zasady określały wszystkie pozarodzinne interakcje męsko-damskie. Złamanie tych zasad mogło doprowadzić do utraty „dobrej reputacji”, co zwłaszcza dla kobiety było poważnym zagrożeniem dla jej pozycji w społeczeństwie.


Po przyjęciu i ogłoszeniu zaręczyn pozostawało wyznaczenie daty ślubu oraz zaproszenie gości. Zaproszenia na ślub były bardziej skomplikowane niż zaproszenia na chociażby bal, ponieważ było wiele osób, których nie można było pominąć, a także osoby, które z różnych względów pominąć należało, osoby, które należało tylko o ślubie zawiadomić, osoby, które należało zaprosić tylko do kościoła oraz takie, które zapraszano również na wesele. Ważne było także, kto zaprasza. Czas rozsyłania zaproszeń dyktował – przynajmniej według Mieczysława Rościszewskiego – rodzaj wesela. Huczne wesele wymagało strojniejszych toalet, których przygotowanie zajmowało paniom więcej czasu.

Czytaj więcej: Zaproszenia na ślub


Po zaręczynach zaczynał się oficjalny okres narzeczeństwa. Oznaczał on istotną zmianę w życiu rodziny – nie prowadzono intensywnego życia towarzyskiego, ograniczając się do wzajemnego poznawania się rodzin (co mogło się wiązać nawet z wielodniowymi wyjazdami, jeżeli rodzina byłą rozrzucona po kraju).

Narzeczona i jej rodzina poświęcały się przygotowaniu wyprawy panny młodej oraz ślubu, pan młody przygotowaniem i umeblowaniem mieszkania czy domu.

Czytaj więcej: Narzeczeństwo


Po pewnym okresie starania się młody człowiek mógł oficjalnie poprosić o rękę swojej wybranki. Formalne oświadczyny były niezwykle ważnym momentem.

Ciekawe jest, że różnego rodzaju poradniki wydają się dawać sprzeczne zalecenia co do samego przebiegu oświadczyn. Jedne zalecają spytać (nieformalnie) pannę o zgodę przed oficjalnym zwróceniem się do rodziców, inne uważają ten krok za zbędny. Jedne każą prosić o rękę osobiście, inne przez pośrednictwo.

Czytaj więcej: Oświadczyny


Młody mężczyzna gotowy do założenia rodziny zaczynał rozglądać się za odpowiednią żoną. Normy towarzyskie jemu pozostawiały cała inicjatywę w tym zakresie, pannie pozwalając jedynie na bierne wyczekiwanie na „starającego”, a potem możliwość przyjęcia lub nieprzyjęcia oświadczyn. W praktyce oczywiście nie zawsze było to tak jednoznaczne.

Czytaj więcej: Konkury


Teatr był miejscem służącym rozrywce i obcowaniu ze sztuką. Z drugiej strony był miejscem niewątpliwie publicznym, nie wszystkie sztuki można było uznać za stosowne dla dam (zwłaszcza młodych), a do tego artyści sceniczni byli osobami moralnie dwuznacznymi, chociaż podziwianie wybitnej gry aktorskiej było dozwolone.

Czytaj więcej: Zachowanie w teatrze


Przed wynalezieniem i upowszechnieniem telefonu ręcznie pisane listy były jedynym dostępnym środkiem komunikacji. Pisanie pięknych i zajmujących listów uważano za sztukę. Pisano ich wiele, a często (choć nie zawsze) przeznaczone były do odczytywania w większym gronie. Zwłąszcza paniom zalecano częstą korespondencję - przede wszystkim z rozproszonymi członkami rodziny i z przyjaciółkami.

Czytaj więcej: Korespondencja


Bilety wizytowe były czymś więcej, niż dzisiejsze wizytówki. Gość wręczał lokajowi lub pokojówce bilet przy wejściu, zapowiadając swoją obecność i prosząc o przyjęcie. Bilety można zostawić pod nieobecność gospodarzy, lub przesłać czy zostawić zamiast złożenia formalnej wizyty osobiście. Przez zaginanie właściwych rogów lub dopisywanie liter można było przekazać wiadomość o celu wizyty.

Czytaj więcej: Bilety wizytowe


Żałoba była duża ważniejszym aspektem życia niż w czasach współczesnych. Była także w znacznie mniejszym stopniu sprawą prywatną. Obowiązywały szczegółowe zasady określające długość i sposób zachowywania żałoby w zależności od stopnia pokrewieństwa z osobą zmarłą. Osoby będące w żałobie obowiązywał ściśle określony strój i zachowanie.

Czytaj więcej: Żałoba


Chodzenie w sukni ze spódnicą do ziemi, a przeważnie i z trenem, wymagało sporej wprawy. Zwłaszcza manewrowanie trenem podczas np. wchodzenia na schody lub na ulicy w czasie deszczu nie było łatwe.

Czytaj więcej: Chodzenie z trenem


Kościół był powszechnie istotną częścią życia, ale zwłaszcza życia kobiet, które uważano za bardziej religijne od mężczyzn. Oprócz tego uczestnictwo w życiu religijnym miało służyć jako ochrona ich moralności. Jednak przepisów dotyczących zachowania w kościele jest znacznie mniej, niż na temat zachowania w innych miejscach. Podkreśla się konieczność zachowania skromności i godności.

Czytaj więcej: Zachowanie w kościele

Visit Czas's profile on Pinterest.