Czas Emancypantek

Kto usiłuje różem i pudrem poprawić normalny kolor swojej twarzy, ten przypomina pacykarza, który usiłowałby skopiować obrazy Tycjana za pomocą farby czerwonej i białej. Róż i puder stanowią atrybuty sceny.

Kobieta prawie nato stworzona, aby swoją, dobrocią, uprzejmością w obejściu łagodziła, koiła, pocieszała smutnych i strapionych; zasmucać tych, których kocha, nie powinna nigdy, ale przeciwnie okazywać im zawsze pogodne oblicze.

Młody człowiek, który zaangażowawszy tancerkę, zapomina o tem i pozostawia ją siedzącą, może się narazić na bardzo przykre następstwa; ojciec, brat lub narzeczony są w stanie i nieledwie są w prawie ubliżyć mu lub wyzwać go na pojedynek.

 

.................

Im bardziej zbliża się dzień ślubu, tem poufalsze może być zachowanie się narzeczonych; matka może ich opuszczać na czas jakiś i wychodzić do swoich apartamentów, drzwi jednak do salonu powinny być zawsze otwarte, tak aby co chwila była w możności wejść niespodzianie.


Rękawiczki były nieodzownym atrybutem damy. Wyjście bez nich z domu było wprost nie do pomyślenia. Chroniły ręce przed zgubnymi promieniami słońca, zapewniając im niezbędną białość, zimą przed zmarznięciem, mogącym prowadzić do nieeleganckiego zaczerwienienia, a wreszcie przed zabrudzeniem. Długie, tekstylne rękawiczki nosiło się do sukni balowych.

Rękawiczki szyto z różnych materiałów, dostępne były w różnych kolorach i fasonach, oczywiście podlegających modzie. Jednak najważniejsze było to, żeby były obecne. Musiały także musiały być zawsze czyste i znakomitym stanie.

 

Rękawiczki na lato najwłaściwsze i najlżejsze są duńskie, które dziś robią w rozlicznych bardzo kolorach, najpiękniejsze jednak zawsze są żółte koloru skóry. Wprawdzie prędko się brudzą, ale to są jedyne rękawiczki, jakie wolno nie świeże nawet nosić, pomnąc, że od jednego razu tracą barwę świeżości. Czarne i bardzo ciemne są w lecie niestosowne, gdyż w czasie gorąca zostawiają ślady farby na ręku i do jasnych lekkich sukien są niewłaściwe. Kolory: jasno brązowy, popielaty i wszystkie jasno dzikie nieoznaczone, są najbardziej noszone. Nie pojmujemy gustu niektórych osób do mocno zielonych lub jaskrawo-żółtych rękawiczek; czyż potrzeba koniecznie jaskrawością barwy wpadać w oczy drugim?

Lucyna Ćwierczakiewiczowa, Przegląd mód, w: „Bluszcz”, Dodatek, 1866

 

Najlepsze rękawiczki w Warszawie, dorównywające najzupełniej sławnym paryzkim Juwena, są u pana Bojanowskiego pod kolumnadą teatralną, u pana Kischauera przy ulicy Długiej, naprzeciw zakładu fotograficznego Fajansa i u pana Niweta na Żabiej; u tego ostatniego odbyt jest tak wielki, że rzadko bardzo gotowych dostać można.

Lucyna Ćwierczakiewiczowa, Przegląd mód, w: „Bluszcz”, Dodatek, 1866

 

Przypominamy czytelniczkom naszym o rękawiczkach z psiej skóry, które tak bardzo tego lata weszły w użycie, że je nie tylko w drodze, ale wszędzie u wód noszono. Do wyjścia na ulicę są rzeczywiście bardzo stosowne i oszczędne, bo piorą się doskonale w wodzie miękkiej lub zimnej rozbitej z mydłem, po włożeniu ich na ręce, tak jakby się miało przystąpić do mycia. Takie rękawiczki robi się z rodzajem szerokiego mankieta, chroniącym rękę od opalenia w czasie lata, a od zimna i wiatru w czasie jesieni. Do salonu jednak takie rękawiczki używane nie są.

Lucyna Ćwierczakiewiczowa, Przegląd mód, w: „Bluszcz”, Dodatek, 1866

 

W składzie rękawiczek Pani Wierzbowskiej przy ulicy Wierzbowej dowiedzieliśmy się, że podług ostatniej mody, rękawiczki dobierane do całego koloru ubrania, nie są dzisiaj jak poprzednich lat koniecznością. Najmodniejsze są kolorów niepewnych, co w Paryżu nazywa się couleur torchon. Na zwyczajne zebrania używają bardzo popielatych koloru świeżego masła, lapis, czarne jednak zawsze nie tracą na modzie, wszystkie o trzech lub czterech guziczkach. Rękawiczki z mankietami są także bardzo w użyciu, jak zamszowe i jelonkowe. Ale co na tę porę najpożądańsze to rękawiczki ciepłe z mankietami świeżo sprowadzone z Paryża na rs. 1 kop. 20 para.

O ubiorach, w: „Tygodnik mód i powieści”, 1873

 

Rękawiczki zapinane na kilka guzików noszą się kolorów nieoznaczonych: szaro popielatego, kawowego, migdałowego, koloru kitu i t. p . Dobranie do koloru sukni nie jest koniecznością, ale zawsze jest lepiej, gdy rękawiczki są przynajmniej dobrze harmonizującego, lub podobnego co suknia odcieniu.

O ubiorach, w: „Tygodnik mód i powieści”, 1874

 

Tylko w żałobie noszą się rękawiczki czarne.

Zwyczaje towarzyskie (Le savoir-vivre) w ważniejszych okolicznościach życia przyjęte, według dzieł francuskich spisane, Kraków 1876

 

Przy rękawach sięgających zaledwie do łokci, do ubrania wizytowego i wieczorowego niezbędne są bardzo długie rękawiczki, prawie zupełnie zasłaniające rękę. Chcąc uniknąć zapinania kilkunastu guzików, wprowadzono w modę rękawiczki przecięte tylko krótko poniżej dłoni i zapięte dwoma guziczkami, niżej zaś wcale nie przecinane jak to widzimy na ryc. 1.

Modne rękawiczki., w: „Tygodnik mód i powieści”, 1877

 

Jeszcze słówko o rękawiczkach: powinny one zgadzać się kolorem z przybraniem sukni lub z wypustkami, lecz są stębnowane nitką odmiennej barwy; najwięcej noszone odpowiednio do modnych w obecnej chwili kolorów są: tilleul, marine, loutre i myrte; najwytworniejsze są z cieniutkiej szwedzkiej skórki ze sztylpami. Do ubrania wizytowego moda powołała znowu mitenki, noszone przez nasze prababki — mają one te jedną zaletę w oczach osób posiadających dużo pretensyi iż odsłaniają piękny kształt ręki. Strojne mitinki do wieczornego wizytowego ubrania sięgające aż do łokci bywają rozmaite: z cieniutkiej siatki białej albo cielistej; inne ze starych angielskich koronek oszyte u dołu riuszą z koronki, przepiętą węzłem; czarne Chantilly; najfantastyczniejsze zaś są z czarnej walansjenki i koronki zakończone u dołu kwiatkiem.

O ubiorach, w: „Tygodnik mód i powieści”, 1877

 

Rękawiczki powinny także zgadzać się z kolorem sukni lub wypustek, najmodniejsze są ze szwedzkiej skórki ze sztylpami, jak na ryc. 30. Oprócz mitenek siatkowych i koronkowych wchodzą także w użycie, do pół długich rękawów, długie mitenki bez palcy, z cienkiej i miękiej skórki.

Modne rękawiczki, w: „Tygodnik mód i powieści”, 1877

 

Rękawiczek czarnych nie nosi się nigdy, chyba podczas żałoby. Moda najświeższa pozwala na nie, ale muszą być bogato haftowane jedwabiem kolorowym.

Spirydion, Kodeks światowy czyli Znajomość życia we wszelkich stosunkach z ludźmi. Na podstawie dzieł Pani d'Alq ułożył, Warszawa, Kraków 1881

 

Co do rękawiczek, moda okazuje teraz szczególną łaskę rękawiczkom duńskim. Do tualet białych balowych, służą rękawiczki z tej skórki koloru białego lub bardzo jasnego, do sukien zaś ciemnych i pól otwartych można nosić rękawiczki w cieniu popielatym i żółtawym, zawsze duńskie. Do rękawków krótkich rękawiczki powinny zachodzić za łokieć, do rękawków półdługich rękawiczki także noszą się krótsze. Są one albo zupełnie luźne i marszczące się na ręce, albo też mają kilka guziczków, które obciskają je pod dłonią, co według nas jest dużo ładniej i kobiety mające małą, szczupłą rękę, doskonale o tem wiedzą. Na rękawiczkach nosi się wiele bransoletek. Do wizyt i do przechadzek na miasto, używane są rękawiczki duńskie lub kozłowe w cieniach pół jasnych, o kilku guziczkach. Na rano zaś do stroju negliżowego bierze się rękawiczki grubsze jelonkowe, luźne, wciągane na rękaw lub też pud niego. Suknie strojne wieczorowe, aksamitne lub z ciężkich materyi, chociażby były bardzo ciemne, wymagają koniecznie rękawiczek duńskich jasnych.

Na czem polega wdzięk stroju, w: „Moda”, 1883

 

Rękawiczki duńskie we wszystkich odcieniach używane są zawsze do najjaśniejszych nawet sukien, mocno żółte rękawiczki wcale nie pięknie odbijają od różowej lub niebieskiej sukni, a jednak to jest modne a więc jak na obecną chwilę ładne.

Przegląd mód, w: „Moda”, 1883

 

Kolor rękawiczek, gdy nie jest białym, powinien być kolorem kontrastującym ze suknią; nigdy nie należy nosić rękawiczek ciemniejszych od sukni, sprawiają one bowiem wrażenie plam. Podobne wykroczenie przeciwko dobremu smakowi często się spotyka.
Jasny, czysto żółty kolor wybornie się nadaje do większości toalet, wpływa również korzystnie na cerę ramienia.

Szyk! Czyli sztuka ubierania się gustownie (poradnik dla kobiet), Warszawa 1890

 

Rękawiczki nie koniecznie tegoż koloru, co suknia, lub okrycie, zbliżony do całości kolor umniejszy jednostajność ubioru. Nonsensem jest twierdzenie, iż obcisła rękawiczka upiększa kształt ręki; przeciwnie, wygodna, mocno uszyta, uwydatnia dobry kształt ręki, niepowiększając jej wcale.
Zbyt ciasna rękawiczka, tworząc z ręki okrągły, bezkształtny wałek, niebędzie posiadała nigdy estetycznego wyglądu.
Hafty i szerokie naszycia na rękawiczkach powiększają obwód ręki i na ulicę są nieodpowiednie.

Szyk! Czyli sztuka ubierania się gustownie (poradnik dla kobiet), Warszawa 1890

 

Tak n.p. obecnie uchodzi za tres chic chodzić w zdrojowiskach i wodach bez rękawiczek i przy najstrojniejszem ubraniu nawet; te niegdyś niezbędne akcesorya elegancyi, dziś winny świecić nieobecnością. Ten kaprys mody należy przypisać nadmiernemu przystrajaniu rąk w pierścionki, do których dołączyła się teraz jeszcze moda noszenia licznych bransoletek, w które tuzinami zdobi się lewe, ale tylko lewe ramię.

Ilustracya Polska, Dla naszych pań. List paryski, 1902

 

Rękawiczki skórzane służą daleko lepiej i dłużej, jeżeli się je dobrze włoży pierwszy raz. »Jest to cała sztuka« – jak powiedziała pewna piękna osóbka. Ręce powinny być zupełnie czyste, suche i świeże. Nie trzeba nigdy zakładać rękawiczek, gdy ręce są wilgotne lub bardzo gorące.
Wsunąć naprzód cztery palce, duży palec pozostawić na zewnątrz, a rękawiczkę wywrócić do połowy. Kiedy palce dobrze już wejdą, przez delikatne naciąganie druga ręką, wsunąć ostrożnie duży palec opierając łokieć na kolanie. Następnie zsunąć cała rękawiczkę, naciągnąć ją dobrze i zapiąć na drugi guzik, poczem zapiąć wszystkie następne. Potem wrócić do pierwszego a przekonacie się panie, jak łatwo się zapnie, skórka na rękawiczce nie pęknie, co często się zdarza, gdy się zaczyna od pierwszego guzika. Prócz tego dziurka się nie rozszerza, co ma wielkie znaczenie, jeśli chcemy, by rękawiczka do ostatniej chwili swego istnienia wyglądała porządnie.

Baronowa Staffe, Piękność i zdrowie. Praktyczne rady, wskazówki i przepisy dla kobiet. Wydanie nowe, Warszawa 1903

 

Rękawiczka nie powinna nigdy być za ciasną, ręka w taką rękawiczkę wtłoczona, zwinięta «w trąbkę» nie może już być elegancką, a prócz tego powoduje po zdjęciu napływ nagły do dłoni krwi, której cyrkulacya przez nacisk rękawiczki była wstrzymaną. Kto zatem chce zapomocą rękawiczki ciasnej zmniejszyć rozmiary ręki, niechaj się przygotuje na to, że będzie miał ręce zawsze czerwone z wraz z pierwszym mrozem odmrożone.

A. Callier, Hygiena piękności. Praktyczny poradnik dla prawdziwie eleganckich kobiet na podstawie najlepszych źródeł skreśliła, Kraków, Warszawa 1903

 

Sposób wkładania rękawiczek jest z jednej strony ważnym dla umiejętności dłuższego ich noszenia, z drugiej jest on polem doskonałem do wykazania gracyi wrodzonej, która nigdzie może lepiej się nie przejawia jak w chwili przywdziewania długiej rękawiczki. Najpierw naciąga się rękawiczkę na cztery palce, pozostawiając wielki palec na zewnątrz; wówczas dopiero kiedy są dokładnie naciągnięte i ściśle przylegają, wkłada się starannie wielki palec i wtedy dopiero odwija się dolną część rękawiczki, zapina drugi guziczek i zapomocą ruchu ręki doprowadza do szczelnego przylegania; tak zapina się guziczki do końca, w ostatku dopiero powracając, do pierwszego.

A. Callier, Hygiena piękności. Praktyczny poradnik dla prawdziwie eleganckich kobiet na podstawie najlepszych źródeł skreśliła, Kraków, Warszawa 1903

 

Do zwykłego użytku najodpowiedniejszemi najbardziej chic są rękawiczki t. zw. szwedzkie z matowej skórki, koloru naturalnego skóry we wszystkich jej odcieniach; jasne bardzo jak białe i perłowe, które w ostatnich czasach tak bardzo się rozwielmożniły, że je używa się bezwzględnie do każdej staranniejszej toalety, mogą być wyłącznie tylko glacé; czarna szwedzka rękawiczka obok tego, że jest wysoce niepraktyczną, robi niezmiernie nieprzyjemne karawaniarskie, że tak powiem, wrażenie, zresztą użytek jej wyłącznie dozwolonym jest do sukni żałobnej.

A. Callier, Hygiena piękności. Praktyczny poradnik dla prawdziwie eleganckich kobiet na podstawie najlepszych źródeł skreśliła, Kraków, Warszawa 1903

 

Rękawiczki glacé skórkowe w innych kolorach należy wybierać zawsze tylko w nieokreślonych tonach – wszelkie jaskrawe należą do ekscentrycznych wybryków mody i dowodzą złego gustu. Jedwabne i bawełniane imitacye szwedzkich rękawiczek, bądź co bądźby o tem mówiono – nie są estetyczne i pogrubiają bardzo rękę. Powołane znów ponownie do życia mitenki, odsłaniające połowę dłoni, mimo całej kokieteryjności swej formy, mimo, że je obecnie starają się uczynić fabrykanci formalnym przedmiotem zbytku, wyrabiając je z prawdziwych nawet koronek, mamy nadzieję, że się nie utrzymają, brak im bowiem dystynkcyi istotnej.

A. Callier, Hygiena piękności. Praktyczny poradnik dla prawdziwie eleganckich kobiet na podstawie najlepszych źródeł skreśliła, Kraków, Warszawa 1903

 

Dodawać tu chyba także nie potrzeba, że duża ręka powinna unikać białej i w ogóle wszelkiej jasnej rękawiczki, która jej rozmiar uwydatnia.

A. Callier, Hygiena piękności. Praktyczny poradnik dla prawdziwie eleganckich kobiet na podstawie najlepszych źródeł skreśliła, Kraków, Warszawa 1903

 

Białe służą do występów uroczystych i strojnych. Barwy ciemniejsze: zielonkawa, brunatna i kawowa służą do podróży i wycieczek porannych. Jasne stanowią przywilej teatrów i wizyt.

Mieczysław Rościszewski, Pani domu, Warszawa 1904

 

Co do rękawiczek, to skórkowe zawsze winny mieć pierwszeństwo przed nicianemi lub jedwabnemi. Jedne i drugie mają w sobie coś pospolitego. Noszone dziś bardzo mitynki są zdaniem naszem trochę nieładne i zapewne nie utrzymają się długo w modzie, pomimo ich względnej praktyczności.

Mieczysław Rościszewski, Dobry ton, Warszawa, Lwów, 1905

 

Rękawiczki i obuwie stanowią bardzo ważną część stroju kobiecego i na nie zwracać należy jak najbaczniejszą uwagę; rękawiczki brudne i podarte lub trzewik z wykrzywionym obcasem psują wrażenie najgustowniejszej sukni. Rękawiczki powinny być zawsze zastosowane do kostiumu.
Jeżeli środki nie pozwalają na wybór różnych odcieni, to trzeba wybierać barwy delikatne i obojętne, a nadające się do wszelkich ubrań – kolor jasno-szary i jasno-kawowy na lato, a ciemniejsze na zimę.

Mieczysław Rościszewski, Księga obyczajów towarzyskich, Lwów 1905

 

Dekolty wszelkiego rodzaju uchodzą na balu; do toalety jednak bardzo strojnej dekolt jest warunkiem nieodzownym; ramiona zupełnie obnażone, stanik trzyma się ledwie na wąziutkiej szelce. Rękawiczki bardzo długie okrywają prawie całe ręce: białe są najodpowiedniejsze do wytwornych toalet.

Mieczysław Rościszewski, Księga obyczajów towarzyskich, Lwów 1905

 "Mody Paryzkie",1879   "Moda", 1883   "Moda" ,1883

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Visit Czas's profile on Pinterest.