Czas Emancypantek

Kto usiłuje różem i pudrem poprawić normalny kolor swojej twarzy, ten przypomina pacykarza, który usiłowałby skopiować obrazy Tycjana za pomocą farby czerwonej i białej. Róż i puder stanowią atrybuty sceny.

Kobieta prawie nato stworzona, aby swoją, dobrocią, uprzejmością w obejściu łagodziła, koiła, pocieszała smutnych i strapionych; zasmucać tych, których kocha, nie powinna nigdy, ale przeciwnie okazywać im zawsze pogodne oblicze.

Młody człowiek, który zaangażowawszy tancerkę, zapomina o tem i pozostawia ją siedzącą, może się narazić na bardzo przykre następstwa; ojciec, brat lub narzeczony są w stanie i nieledwie są w prawie ubliżyć mu lub wyzwać go na pojedynek.

 

.................

Im bardziej zbliża się dzień ślubu, tem poufalsze może być zachowanie się narzeczonych; matka może ich opuszczać na czas jakiś i wychodzić do swoich apartamentów, drzwi jednak do salonu powinny być zawsze otwarte, tak aby co chwila była w możności wejść niespodzianie.


W drugiej połowie XIX wieku biała suknia ślubna – trend zapoczątkowany przez królową Wiktorię – stała się już powszechnie przyjętym zwyczajem, przynajmniej teoretycznie. W praktyce zdarzały się odstępstwa. Biała suknia była niepraktyczna – trudna do utrzymania w czystości, niezbyt się nadająca dla mężatki. Jeżeli panna młoda nie dysponowała odpowiednim funduszem, praktyczniejszym rozwiązaniem było uszycie sukni wizytowej lub kostiumu w modnym kolorze, bo strój taki mógł posłużyć i po ślubie. Najuboższe albo najbardziej oszczędne po prostu brały ślub w najelegantszej sukni spośród już posiadanych. Biała suknia nie byłą także stosownym strojem na ponowny ślub wdowy, ani na skromny ślub w okresie żałoby.

Tradycyjne białe suknie ślubne zalecano szyć jak najprostsze i najmniej ozdobne. Panna młoda miała olśniewać skromnością i niewinnością, nie bogatą toaletą. Stanik krojono bez dekoltu, cały strój miał z reguły niewielką ilość ozdób ( w ramach obowiązującej, bardzo ozdobnej  estetyki).

Fryzura panny młodej także miała być skromna. Obowiązkowym elementem był długi, bogaty welon. Na zdjęciach z epoki widać, że nawet panny młode, które z jakichś powodów zrezygnowały z białej sukni, nie zaniedbały welonu.

Do ozdoby – zarówno włosów, jak i sukni – stosowano najczęściej kwiat pomarańczy albo mirt. Nie były one jednak jedyną możliwością, używane były również inne białe kwiaty, na przykład konwalie albo białe róże.

 

Między odbytemi w tych czasach ślubami w Paryżu, podziwiano poetyczną postać panny młodej, która przy największym, bo skromnym wdzięku lat ośmnastu, łączyła nader powabny ubiór. Na sukni z matowej krepy szły dwie spódniczki powłóczyste z illuzyi, z których wierzchnią gdzie niegdzie podpinała gałązka konwalii. Jasno blond włosy upięte w węzły z warkoczy w tyle głowy, na przodzie zaś puszczone lekko w sposób naśladujący przez zakarbowane krótkie loki, pokryte były całe długim w kształcie kulistego płaszcza welonem z illuzyi, przypiętym po nad czołem okrągłym pękiem konwalii, rozrzucającym swe wiotkie gałązki po całej głowie.

Lucyna Ćwierciakiewicz, Przegląd mód warszawskich, w: „Bluszcz”, Dodatek, 1865

 

Na uroczystości weselne kilka kwiatów lub gałązek trawki, pnące się liście bluszczu lub powoju rozrzucone po lokach i wpięte w krepowane na przodzie włosy, ubierają głowę.

Lucyna Ćwierciakiewicz, Przegląd mód, w: „Bluszcz”, Dodatek, 1866

 

Suknia ślubna biała atłasowa zrobiona była z tuniką podpiętą z tyłu, i obszyta puszkiem łabędzim i kokardami; stanik wycięty również przystrojony puszkiem.
Welon illuzjonowy zarzucony na twarz, i girlandka mirtowa miały dopełnić ślubnego ubrania...
Do toalety tej należała talma atłasowa biała w drobną kostkę pikowana i oszyta puszkiem.

O ubiorach, w: „Tygodnik Mód i Powieści”, 1872

 

Suknia powłóczysta muślinowa, oszyta czteroma wolantami, zachodzącemi jeden na drugi; najwyższy z nich zakończony nadgłówkiem, przymocowany jest pliską stębnowaną muślinową, albo wstawką koronkową. Piąty wolant naszyty wyżej w pewnym odstępie, naśladuje tiunikę. Gładki bluzkowy stanik pod szyję, przepasany rypsowym paskiem z takiemiż szarfami. Rękawy obcisłe z bulkami. Wianeczek i bukiet mirtowy. Welon z jedwabnego tiulu z przodu spuszczony na twarz, z tyłu aż na tren spada. Mankietki i kołnierzyk koronkowy.

Suknia ślubna z falbanami, w: „Tygodnik Mód i Powieści”, 1872

 

Gładka suknia z długim trenem z ciężkiego jedwabnego rypsu, ogarnirowana jest koronkami, pliskami i kokardami, przy baskinie, na staniku i rękawach. Długi i szeroki welon z iluzji, przypięty na środku głowy, spada na tył w rzęsistych fałdach, nie zasłaniając twarzy ani djademu z róż, zastępującego wianeczek ślubny.

Suknia ślubna ubrana koronkami, w: „Tygodnik Mód i Powieści”, 1872

 

Trwająca jeszcze pora karnawału, poddaje nam jako główny przedmiot do sprawozdania, stroje balowe i ślubne. W tych ostatnich, zdaniem naszem, powinna być koniecznie zachowana prostota i wdzięczna skromność, odrzucająca wszelkie garnirunki, falbanki jako przybrania psujące harmonję, tradycjonalnie –poetycznego stroju panny młodej. Nic piękniejszego w tym rodzaju nad suknię mocno powłóczystą, zręcznie podpiętą, z wysokim stanikiem bez wielu ozdób, które zastępuje duży welon, spadający w formie płaszcza, sięgającego aż do trenu sukni. Zgodne z wymienionemi warunkami, widzieliśmy w magazynie pani Kwiatkowskiej ślubne ubranie: Suknia z ciężkiej materji faille, nowym zupełnie fantazyjnym krojem. Spódnica bardzo powłóczysta miała z lewego boku upięcie z kwiatu pomarańczowego i świeżego mirtu, przytwierdzające draperje długiego trenu; stanik z karoczkiem był wycięty podłużnie, i zakończony puszkiem i tej samej materji, z podszyciem u wykroju prawdziwą koronką. Rękawy w pół otwarte, podobnież były przybrane, duży welon, miał być upięty nad czołem diadememz pomarańczowego kwiatu i świeżego mirtu. Krój sukni odznaczał się oryginalnym wdziękiem, i nadawał się wybornie do wszystkich cięższych materji nie wyłączając kaszmiru, który na ranną godzinę mniej świetnego ślubu jest używanym i praktycznym materjałem. Więcej strojne ślubne suknie przybierają się koronkami, atłasem, jednak powtarzamy, że na korzyść dobrego gustu, należy bardzo umiarkowanie używać tych dodatków, właściwszych do strojów balowych lub wizytowych.

M., O ubiorach, w: „Tygodnik mód i powieści”, 1874

 

Suknia formą princesse z ciężkiej jedwabnej białej materji, otwarta jest wzdłuż przodu i odwinięta w dwa ranwersy, zwężające się na staniku, około szyi podniesione w kształcie wysokiego stojącego kołnierza. Przedni bryt zapełniający otwarcie sukni, dodany jest z tejże samej materyi lub z atłasu, pokrytego bufkami i pliskami z iluzyi i krepy. Pasek z ciężkiej jedwabnej wstążki spięty jest z tyłu lub z boku sutą szarfą. Wianeczek mirtowy, welon z illuzji, przypięty pod wianeczkiem, spada aż na tren sukni.

Ślubne ubranie, w: „Tygodnik mód i powieści”, 1874

 

Pod welon ślubny najlepiej jest nie odmieniać układu włosów, jaki obrany jest zwyczajnie, zbyt wysokie i sztucznie trefione fryzury są pretensjonalne i wymuszone, więc niewłaściwe do ślubnego ubrania. Codzienny sposób czesania, dopełniony welonem jest najodpowiedniejszy. Na trzech rycinach w Nrze 16 podajemy wzory skromnego lecz gustownego ubrania głowy w dzień ślubu. Najładniejsze przybranie stanowi okrągły wianuszek, diademowo wzniesiony nad czołem. Odwieczny zwyczaj na wieńce ślubne, przeznacza kwiat pomarańi zy i mirty, moda dołączyła białą różę. Welony upinają się z illuzji, rozmaitej szerokości od 2 do 4 metrów i zarzucają na twarz lub spuszczają z tyłu głowy aż do trenu sukni. Dla większego przyozdobienia, można gdzie niegdzie podpiąć welon gałązkami mirtowe mi lub na całym rozrzucić gałązki, jak to ryc. 19 przedstawia. Rycina 13 podaje na skromnie uczesanych włosach, mirtowy wianeczek z pomarańczowemi pączkami i welon zarzucony na twarz; na ryc. 14 welon przypięty jest z tyła głowy dwiema gałązkami pomarańczowego kwiatu; rycina 15 przedstawia pannę młodą w wieńcu z róż białych, na spuszczonych lokach welon wznosi się lekko po za różami.

Trzy ślubne ubrania głowy, w: „Tygodnik mód i powieści”, 1874

 

W ostatniem sprawozdaniu mód obiecaliśmy dać opis wyprawy, którą widzieliśmy u pani Siarczyńskiej na Krakowskiem Przedmieściu, wprost Bednarskiej ulicy Zaczniemy od ślubnej sukni z ciężkiej moire antique; – cała gładka, z puffem podpiętym iluzjową szarfą, zakończoną przy podpięciu węzłem i bukietem z pomarańczowego kwiatu. Stanik z karoczkiem z tyfu, z przodu podłużnie wycięty, miał sutą krezę, podgarnirowaną iluzją. Takiż welon, przy dyademie z pomarańczowego kwiatu, miał dopełniać to piękne ubranie panny młodej.

O ubiorach, w: „Tygodnik mód i powieści”, 1874

 

Na zakończenie opisać muszę czytelniczkom naszym ślubne ubranie, które między innemi widzianemi w magazynie pani Thonesowej bardzo było ładne.
Suknia biała ze skromnego tylko muślinu, swoją świeżością i wdziękiem pomysłu, najparadniejszej toalecie mogła nie ustąpić pierwszeństwa. Tylne bryty do połowy zdobiły gęsto układane falbaneczki, oszyte z obu stron wązką koronką, przód miał bryty przepinane, plisowaniem z koroneczką; dopełniała go tunika en tablier, ślicznie na bokach upięta i zakończona w tyle szerokiemi skośno ciętemi, bardzo ładnie upiętemi szarfami z muślinu, z prawego boku biały bukiet z zielenią rzucono od niechcenia na spódnicę, taki sam bukiet zamykał otwarty nieco, puszysto bufami i riuszami przejrzystemi ubrany stanik. Girlanda i kolisty welon dopełniały tego dziewiczego stroju. Toaleta cała oznaczona była ceną 75 rs.

O ubiorach, w: „Tygodnik mód i powieści”, 1874

 

Na gładkiej sukni fularowej albo Faille, z wyciętym stanikiem i krótkiemi rękawkami, zwierzchnia suknia z bardzo cienkiego i klarownego muślinu albo tiulu, ozdobiona jest tylko szerokim obrębem i kilkunastu ważkiemi zakładkami. Bluzka pod szyję, cała naszyta w podłużne zakładki; takiemiż zakładkami ozdobione rękawy przy zwierzchniem zeszyciu u dołu i na falbanie. Pasek i szarfy z boku ze wstążki Faille; oprócz długiego trenu, tylne bryty podpięte są w suty puf. Kreza pod szyją w miejsce broszy zapięta gałązką mirtową; na głowie wieniec mirtowy i długi welon z iluzyi nie obrębianej. Takie ubranie odznacza się niezmierną prostotą i elegancyją.

Ubranie panny młodej., w: „Tygodnik mód i powieści”, 1874

 

Pani Zofji W.w Sągołowszczyznie. List z bliższemi i szczegółowemi objaśnieniami wysłaliśmy pod wskazanym adresem. Suknia ślubna jedwabna z wieńcem i welonem kosztować będzie najmniej rs. 7 5, oprócz przesyłki pocztowej, opakowania i komissowego, co wszystko około 7 rs. wyniesie.

Odpowiedzi od redakcyi, w: „Tygodnik mód i powieści”, 1875

 

W ślubnych garniturach także pewna modna zmiana zaszła, która może nie jedną pannę młodą pragnącą we wszystkiem pożytku dopatrzeć, ucieszy. Zasłonę ślubną podwójnem przeznaczeniem znosić może. Świeże welony przywiezione z Paryża są haftowane pelą w gwiazdy, palmy lub rzut podobny, i po zdjęciu z głowy, można go za tunikę upiąć, cena niezbyt od gładkiego welonu wyższa, gdyż tylko 7 rs. wynosi. Ślubne wianki w układzie swoim są bardzo dowolne, a fryzjer lub zręczna rączka druchny z tych osobnych bukietów, trenów i wianków prześliczną ozdobę utworzyć mogą. Tak zwane couronne royale woskowego kwiatu, pomarańczy są od 6 rs. na żądanie pani. W. upina u niej kupiony welon kwiatami co także ceny niepodnosi. Do wielkich garniturów ślubnych dodają inne białe kwiaty, a wtedy nietylko suknia upięta jest pomarańczowym kwiatem z różami, bzem, kwitnącą mirtą, lecz i wianek odpowiednio jest uwity.

O ubiorach, w: „Tygodnik mód i powieści”, 1875

 

Do sukien ślubnych z ciężkiej, jedwabnej materyi, najstosowniejsze są tylne bryty z długim trenem, ułożone w sute wachlarzowe kontrafałdy; takie spódnice mogą być bez żadnego garnirunku lub oszyte jedną bardzo sutą, 16-20 cent. szeroką riuszą z jedwabnego tiulu, przepinaną drobnemi bukiecikami kwitnącego mirtu.
Stanik pod szyję z tyłu sznurowany, ma długi bawet z przodu i z tyłu, rękawy do łokcia oszyte są riuszą i falbaną z tiulu.
Na głowie wianeczek mirtowy, pojedyncze gałązki mirtu, i szeroki i długi welon.

Suknia ślubna z trenem ułożonym w fałdy, w: „Tygodnik mód i powieści”, 1875

 

Suknia z ciężkiego faille ma przód suto wygarnirowany fartuszek, bufkami z materyi, szeroką kręconą frendzlą torsadami szmuklerskiemi. Długie wązkie rękawy ubrane także bufkami, a stanik pod szyję kokardami z rypsowej wstążki; pasek rypsowy zapięty z przodu lub z boku kokardą z długiemi końcami. Welon spuszczony na twarz.

Suknia ślubna z przodu suto garnirowana, w: „Tygodnik mód i powieści”, 1875

 

Zanim przystąpimy do opisu ryc. 1, powtórzemy poprzednio ogólne prawidła dotyczące ubrania panny młodej.
Strój ślubny odznaczać się powinien świeżością i powabem a unikać zbytniego przepychu i blasku, dla tego też ciężkie i zbyt kosztowne materye jak mora, adamaszek, brocart i t. p, usunięte z niego być powinny, zwłaszcza dla młodziutkich narzeczonych. Najwięcej używane są suknie zupełnie gładkie formą princesse, które zarówno odrobić można z materyi jedwabnych jak i z cienkiego kaszmiru, lub innych miękich i dobrze układających się tkanin wełnianych. Suknie te garnirują się tylko u dołu, riuszą układaną w rurki z materyi lub podwójnie złożonego muślinu; forma princesse jest bardzo korzystna dla figur kształtnych i zręcznych ale wymaga nader starannego i umiejętnego odrobienia. Fałdy z tylu spódnicy dają się tylko przy pleckach, ułożone jedne na drugie. Do długości przodu wynoszącej 133 cent. od wykroju szyi, długość tylna wraz z trenem, jest 240 cent., a obwodki u dołu 500. Suknię zapina się z tyłu na guziki przez całą długość, albo tylko w górze, o tyle żeby łatwo mogła być włożona; do szwów bocznych przyszywa się niezbyt szerokie szarfy z pięknej wstążki, lekko opuszczone i przewiązane w kokardy i węzeł. Stanik podszyję i wązkie rękawy, oszyte są także riuszą.
Najwłaściwsze jednak na obecną porę, są suknie z pięknego muślinu, z lekko i zręcznie ułożonym, 20 cent. szerokim garnirunkiem; muślin na falbanki i riusze niepowinien być obrębiany. Pod muślin nie daje się jedwabnego podwleczenia, tylko suknię dokładnie dopasowaną z perkalu lub batystu i muślinu. Stanik pod szyję zeszywa się razem z perkalu i muślinu do wcięcia w stanik, a spódnica oddzielnie; perkalowa może być ozdobiona haftem lub garnirunkiem a muślinowa tylko oszyta wązkiem, podwójnem plisowaniem. Suknia zwierzchnia jest zupełnie bez podszewki. Do sukien ślubnych jedwabnych lub wełnianych, używane także bywają długie staniki kirasowe, zawsze jednak do kościoła bierze się suknie podszyję i z długiemi rękawami. Welon z jedwabnego umyślnie na ten cel robionego tiulu, z przodu dochodzić powinien do kolan, z tyłu do obrębu trenu. Girlanda i bukiet z liści i kwiatów mirtowych. Suknie z ciężkiej materyi przybrane koronkami służą dla panien nie pierwszej młodości i dla wdów; te ostatnie w miejsce welonu przypinają barbkę albo mały szalik koronkowy i białe róże lub kwiat pomarańczowy.
Ryc. 1 przedstawia suknię z Faille, u dołu oszytą wązką w rurki ułożoną falbanką; rękawy na szwie wierzchnim naszyte riuszą z materyi, fryzka i mankiety z podwójnie złożonego jedwabnego tiulu lub krepledy. Welon trzyma 3 – 4 metrów w kwadrat, jest bez obrębu i ma dolne rogi zcięte okrągławo.

Ubranie ślubne, w: „Tygodnik mód i powieści”, 1876

 

Suknia zupełnie gładka z długim trenem z atłasu albo innej ciężkiej materyi odrobiona formą princesse, wzdłuż przodu garnirowaną jest koronką, wachlarzowo układaną.
Wązkie, od zgięcia ręki obcisłe rękawy, u dołu oszyte koronką i dwoma pliskami. Wykrój pod szyją objęty wązkim paskiem i garnirowany koronką. Wielki illuzjowy welon przypięty wiankiem mirtowym.

Ubranie ślubne, w: „Tygodnik mód i powieści”, 1876

 

Gładka suknia princesse z ciężkiej jedwabnej materyi, żadnem nie ozdobiona przybraniem, naszyta w całej długości przodu trzema rzędami jedwabnych guzików. Rękawy ozdobione prawdziwą koronką i mankietem; tren sukni podszyty muślinowem plisowaniem. Długi illuzyowy welon zarzucony z wierzchu na mirtowy wianeczek, z przodu spada długo po za stan.

Fig. 1, Ubranie ślubne, w: „Tygodnik mód i powieści”, 1877

 

Przód spódnicy z brokatu, u dołu wycięty w zęby z pod których wyglądają trzy atłasowe falbanki, drobno plisowane. Tren gładki atłasowy objęty w koło ruszą z atłasu. Stanik z paniers, obszytemi koronką; z boku gałąź pomarańczowych kwiatów. Welon z białej illuzyi, roztwiera się z lewego boku i okrywa całą osobę panny młodej.

Ślubna suknia., w: „Moda”, Nr 13, 1.7.1883

 

Przedewszystkiem zajmijmy się toaletę narzeczonej
Stary to zwyczaj, przechowany jednakże do naszych czasów, że narzeczona nie może żadnej już poprzednio noszonej rzeczy na ten dzień włożyć.
Zwyczaj ten jest poetyczną przenośnią o wstępowaniu przez narzeczoną w nową fazę życia.
Również przez to wywołanym został zwyczaj szycia nowej bielizny i wszelkich toaletowych szczegółów.
Materya użyta na suknię ślubną powinna być ciężką, kosztowną, nadającą poważny wygląd narzeczonej.
Fason jej jednolity w powłóczyste, ciężkie fałdy, bo draperye i drobne upięcia odjęłyby jej poważny zakrój tak samo, jak fruwające wstążki i wolanty.
Chociaż narzeczona liczy jak najmniejszą ilość wiosen, suknia powłóczysta jest niezbędną,— udzielając majestatycznego wyglądu.
Upięcie welonu i wianka ulega znacznym modyfikacyom na rzecz mody, stosowanie zatem zostawiamy naszym czytelniczkom, zwracając im tylko uwagę, aby zbytnią fantazyjnością układu nie psuto uroczystej całości.
Symetrya i poważny wygląd przedewszystkiem.

Szyk! Czyli sztuka ubierania się gustownie (poradnik dla kobiet), Warszawa 1890

 

Powtórnie wychodząca za mąż musi jeszcze oględniej postępować, stosując się więcej do dawnych zwyczajów, niż do zmian zaprowadzonych przez panującą modę.
Gdy osoba wstępująca po raz drugi w związek małżeński nie jest już młodą, lepiej suknię białą zastąpić czarną, powłóczystą z materyi, lub aksamitu, poważnego kroju.
Wdowy zamiast welonu używają koronkowej chusteczki, upiętej na głowie w formie czepeczka ze spadającym i do pasa końcami.
Rozwódki zamiast welonu przyozdabiają włosy i stanik kwiatem pomarańczowym.

Szyk! Czyli sztuka ubierania się gustownie (poradnik dla kobiet), Warszawa 1890

 

Co do klejnotów, najodpowiedniejsze dla narzeczonej są perły, albo brylanty familijne.

Szyk! Czyli sztuka ubierania się gustownie (poradnik dla kobiet), Warszawa 1890

 

Stałej Prenumeratorce Z. C. Dziękując za przyjazne słowa – z chęcią służymy radą. Do stroju ślubnego uczesanie głowy powinno być takie, w jakiem jest najlepiej do twarzy – naturalnie, że może być i niskie uczesanie ale w tym razie trzeba poprzednio upiąć welon na kawałku grubszego tiulu z gumką przymocowaną do podtrzymywania welonu na głowie jak kapelusza, aby się nie zsuwał. Samo upięcie zależy od gustu i zręczności młodej panny – model był podany w Nr. 49-m „Dobrej Gospodyni” roku zeszłego.

Odpowiedzi Redakcji, w: „Dobra Gospodyni”, 1904

 

Suknia narzeczonej powinna być białą, jako symbol niewinności. Welon z jedwabnego tiulu– im dłuższy i szerszy, tem piękniejszy. Wianek z mirtu i kwiatów pomarańczowych dla panien; wdowy, wychodząc powtórnie za mąż, nie kładą welonu, a wianek ich bywa z białych lilii lub t. p.
Pan młody do fraka winien przypiąć odznaczenia naukowe, otrzymane ze szkół lub urzędów – a to dla nadania większej pompy wystąpieniu.
Pan młody winien być oczywiście ubrany według najsurowszych przepisów etykiety; – biały krawat, białe rękawiczki, kamizelka czarna.

Mieczysław Rościszewski, Księga obyczajów towarzyskich, Lwów 1905

 

W dzisiejszych czasach coraz częściej ludzie t. zw. praktyczni zawierają małżeństwo bez żadnych uprzednich przygotowań pod względem strojów. Suknia wizytowa lub podróżny kostium wełniany szary – dla panny młodej, która staje do ołtarza w kapeluszu niezbyt krzyczącym, i tużurek dla pana młodego – oto ubranie, przyjęte w takich razach. Rękawiczki jasne, ale nie białe. Kokardek mirtowych druchna na takich weselach nie przypina ani panu młodemu, ani drużbom.

Mieczysław Rościszewski, Księga obyczajów towarzyskich, Lwów 1905

 

Strój ślubny wdowy powinien być poważny i niebijący w oczy, jednakże czarna suknia do ołtarza jest nie na miejscu.

Mieczysław Rościszewski, Księga obyczajów towarzyskich, Lwów 1905

 

Lubo zaznaczyliśmy wyżej, iż suknia ślubna wdowy powinna być skromna i nie bijąca w oczy, wszakże, gdy wdowa jest jeszcze osobą młodą ubiera się do ślubu biało i głowę stroi w dyadem z kwiatów pomarańczowych, ale bez mirtu i bez welonu.
Osoby starsze, przy dyademie, nie mogą być w białej sukni: – odpowiedniejszą jest suknia jasno-liliowa, albo srebrzysto-szara.

Mieczysław Rościszewski, Księga obyczajów towarzyskich, Lwów 1905

 

Na swoim pierwszym ślubie (20 sierpnia 1896) Zofia Kirkor-Kiedroniowa nie miała ani strojnej sukni, ani kapelusza, przede wszystkim pod wpływem poglądów Dymitra Kirkora. Z jej wspomnień jasno wynika, że tak skromny strój (nawet bez welonu) był raczej rzadko spotykany.

Nie miałam na sobie ślubnego stroju, tylko jasną suknię i kapelusz. Matka była zmartwiona, że tak postanowiłam, ale w tym zastosowałam się do życzenia Mitrego, który pragnął, by wszystko odbyło się jak najskromniej, bez ostentacji i nawet tradycyjnych zwyczajów. Jednak gdy wychodząc z kościoła Karmelitów, usłyszałam z tłumu, zwabionego widokiem karet: – A gdzie panna młoda? – zrobiło mi się bardzo przykro.

Zofia z Grabskich Kirkor-Kiedroniowa, Wspomnienia, Kraków 1986

 

Znacznie bardziej tradycyjnie wystąpiła na swoim ślubie w 1901 roku Magdalena Grabowska.

W sukni ślubnej, powłóczystym welonie, obramowanym u góry kwiatem pomarańczowym, i bardzo długim trenie najsłodsze moje kochanie miało postawę i wygląd iście królewski.

Antoni Kieniewicz, Nad Prypecią, dawno temu… Wspomnienia zamierzchłej przeszłości, 1989

 

Zdjęcie - młoda para  Zdjęcie - młoda para Zdjęcie - młoda paraZdjęcie - młoda para

 

Fryzura do ślubu, 1867  Bridal hairstyle, 1867Bluszcz, 1867

Fryzura do ślubu, 1867   Bridal hairstyle, 1867Bluszcz, 1867

Fryzra do ślubu, 1874   Bridal hairstyle, 1874Tygodnik mód i powieści, 1874  Fryzra do ślubu, 1874   Bridal hairstyle, 1874Tygodnik mód i powieści, 1874

Suknia ślubna, 1866   Wedding dress, 1866Bazar, 1866  Suknie ślubne, 1867   Wedding dresses, 1867Bluszcz, 1867  Suknia ślubna i druhny, 1871   Wedding dress and bridesmaid's dress, 1871Tygodnik mód i powieści,1871  Suknie ślubne, 1872   Wedding dresses, 1872Tygodnik mód i powieści, 1872   Suknia ślubna, 1872   Wedding dress, 1872Tygodnik mód i powieści,1872  

Suknia ślubna, 1873   Wedding dress, 1873Tygodnik mód i powieści, 1873  

Suknia ślubna, 1874   Wedding dress, 1874Tygodnik mód i powieści, 1874  

Suknia ślubna i wizytowa, 1874   Wedding and visiting dress, 1874Tygodnik mód i powieści, 1874  

Suknie ślubne, 1875   Wedding dresses, 1875Tygodnik mód i powieści, 1875  

Suknie ślubne, 1876   Wedding dresses, 1876Bluszcz, 1876  

Suknia ślubna i wieczorowa, 1876   Wedding and evening dress, 1876Tygodnik mód i powieści, 1876  Suknia ślubna i wieczorowa, 1876   Wedding and evening dress, 1876Tygodnik mód i powieści, 1876   Suknia ślubna i wieczorowa, 1877   Wedding and evening dress, 1877Tygodnik mód i powieści. 1877  Suknia ślubna, 1877   Wedding dress, 1877Tygodnik mód i powieści, 1877  

Welon, 1877   Wedding veil, 1877  Tygodnik Mód i Powieści, 1877  Suknia ślubna i suknie druhen, 1877   Wedding dress and bridesmaids' dresses, 1877Tygodnik mód i powieści, 1877  

Suknia ślubna i suknia balowa, 1879   A wedding dress and a ball dress, 1879Tygodnik mód i powieści, 1879 Suknia ślubna i suknia wieczorowa, 1879    Wedding dress and evening dress, 1879 Tygodnik mód i powieści, 1879 

Suknia ślubna, 1879   Wedding dress, 1879Mody paryskie, 1879

Suknia ślubna i wizytowa, 1883   Wedding and visiting dress, 1883Moda, 1883  

Suknia ślubna i brokatowa, 1883   Wedding and brocade dress, 1883Moda, 1883  

Suknia ślubna, 1895   Weddig dress, 1895Nové pařížské módy, 1895  

Suknia ślubna i suknia matki panny młodej, 1895   Wedding dress and mother of the bride dress, 1895Nové pařížské módy, 1895   Fryzury ślubne, 1895   Bridal hairstyles, 1895Nové pařížské módy, 1895   Suknia ślubna, 1895   Wedding dress, 1895Nové pařížské módy, 1895 Suknia ślubna i podróżna, 1903   Wedding and travelling dress, 1903Ilustracya polska, 1903

Suknia ślubna, 1903   Wedding dress, 1903Dobra gospodyni, 1903   Suknia ślubna, 1904   Wedding dress, 1904Dobra gospodyni, 1904   Suknia ślubna i suknia druhny, 1904   Wedding dress and bridesmaid's dress, 1904Dobra gospodyni, 1904  

 

 Więcej przykładów sukni ślubnych można zobaczyć tutaj.

 

Save

Save

Save

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Visit Czas's profile on Pinterest.