Czas Emancypantek

Kto usiłuje różem i pudrem poprawić normalny kolor swojej twarzy, ten przypomina pacykarza, który usiłowałby skopiować obrazy Tycjana za pomocą farby czerwonej i białej. Róż i puder stanowią atrybuty sceny.

Kobieta prawie nato stworzona, aby swoją, dobrocią, uprzejmością w obejściu łagodziła, koiła, pocieszała smutnych i strapionych; zasmucać tych, których kocha, nie powinna nigdy, ale przeciwnie okazywać im zawsze pogodne oblicze.

Młody człowiek, który zaangażowawszy tancerkę, zapomina o tem i pozostawia ją siedzącą, może się narazić na bardzo przykre następstwa; ojciec, brat lub narzeczony są w stanie i nieledwie są w prawie ubliżyć mu lub wyzwać go na pojedynek.

 

.................

Im bardziej zbliża się dzień ślubu, tem poufalsze może być zachowanie się narzeczonych; matka może ich opuszczać na czas jakiś i wychodzić do swoich apartamentów, drzwi jednak do salonu powinny być zawsze otwarte, tak aby co chwila była w możności wejść niespodzianie.

Życie towarzyskie

Obwarowane przepisami dotyczącymi zachowania i ubioru – toczyło się bujne życie towarzyskie. Wydawano rauty, bale i przyjęcia, herbaty tańcujące i proszone śniadania czy obiady. Zimą bywały kuligi, w karnawale bale i maskarady, na Wielkanoc kwesty i święcone. Organizacja i planowanie takich wydarzeń należało przede wszystkim do kobiet.


Bal był niewątpliwie najbardziej spektakularnym, najbardziej wyczekiwanym i najsilniej przemawiającym do wyobraźni przejawem życia towarzyskiego. To głównie o balach marzyły wchodzące w świat młode panienki, a „pierwszy bal” był motywem często przewijającym się w literaturze.

Czytaj więcej: Bale


Największym wyzwaniem dla pani domu (chociaż nie każda musiała się z nim mierzyć) było wydanie balu.

Bale wydawano przede wszystkim w karnawale i podczas tak zwanego „zielonego karnawału” (po zakończeniu Wielkiego Postu i po świętach wielkanocnych). Na wydanie prawdziwego balu pozwolić sobie mogli tylko najzamożniejsi, wymagał on bowiem dużej przestrzeni i wiązał się ze sporymi wydatkami na orkiestrę, poczęstunek dla licznych gości, itp. Goście z kolei musieli odpowiednio wystąpić, zwłaszcza suknie dam były bardzo kosztowne. Mniej zamożni zadowalali się więc znacznie skromniejszymi wieczorami tańcującymi.

Czytaj więcej: Jak wydać bal


Świętom wielkanocnym towarzyszyło tradycyjne święcone, jednak miało ono nieco inną formę. Zamiast święcenia symbolicznych koszyczków w kościele, ksiądz obchodził domy, gdzie święcił całe stoły. Był to zwyczaj wiejski, przeniesiony do miasta (gdzie jednak było znacznie trudniej go podtrzymać).

Czytaj więcej: Święcone


Jednym z istotnych elementów życia towarzyskiego były proszone obiady (czyli obiady, na które zapraszano gości). Dobór gości, dobór potraw i staranna obsługa były dla pani domu znacznym wyzwaniem. Każde danie należało odpowiednio podać.

Czytaj więcej: Obiad proszony


Do największych atrakcji karnawału należały bale kostiumowe. Spotykały się także z największą krytyką, bowiem wiązały się ze znacznymi wydatkami, powiększającymi i tak już niemałe koszty karnawału. Z drugiej strony fascynowały. Dawały przecież – zwłaszcza paniom – możliwość popisania się oryginalnym strojem i kreatywnością.

Czytaj więcej: Bale maskowe


W dzień Nowego Roku składano specjalne wizyty.

Czytaj więcej: Wizyty noworoczne


Karnawał był co roku wielkim wydarzeniem towarzyskim. Odbywały się w tym czasie liczne bale i spotkania.
Wiele rodzin zjeżdżało się ze wsi do miast specjalnie po to, by uczestniczyć w karnawale. Liczne bale i spotkania stwarzały bowiem najlepszą okazję na zaprezentowanie córek i znalezienie dla nich odpowiednich narzeczonych, szczególnie dla rodzin mieszkających na prowincji i nie dysponujących odpowiednimi znajomościami (albo pragnącymi partii lepszej, niż dostępne w najbliższej okolicy).

Czytaj więcej: Karnawał


Ważnym elementem życia towarzyskiego było składanie, czy „oddawanie wizyt”. Nie chodziło tu – w każdym razie nie zawsze – o odwiedzanie bliskich przyjaciół, ale o formalne pojawienie się w salonie, często na krótko. Przepisy ściśle określały, komu i w jakiej sytuacji należy „oddać wizytę”, kto powinien zrobić to jako pierwszy, a kto z kolei czekać na okazję rewizyty.

Czytaj więcej: Wizyty

Visit Czas's profile on Pinterest.