Choinki dekorowano świeczkami i słodyczami. Popularne byly ręcznie robione w domu ozdoby - pisma zamieszczały także ich wzory. Stosowano bardzo róznorodne materiały - nie tylko kolorowy papier, ale też tkaniny, druty, koraliki, resztki różnych przedmiotów domowego użytku.

 

Zwyczaj urządzania choinki na święta Bożego Narodzenia przybył do nas z Niemiec i łatwo się przyjął. Pierwotnie przystrojenie choinki było bardzo skromne: kilka orzechów, jabłek, pierników, a między tem wszystkiem kilka świeczek, oto i wszystko. Starzy ludzie, pamiętający jeszcze owe „skromne” czasy, powiadają, że taka chpinka była piękniejszą, aniżeli dzisiejsza, przeładowana najrozmaitszemi zabawkami szklanemi, tekturowemi i t. p. I mają słuszność; reforma jednak pod tym względem, a raczej powrót do dawnej prostoty, musiałby się odbyć kosztem niezadowolenia, a może i łez dziecięcych, a tych pragnęlibyśmy oszczędzić naszym „milusińskim”, zwłaszcza w dniach tak uroczystych, jak wigilia i święta Bożego Narodzenia.
Obejdzie się atoli bez łez, jeżeli zamiast zabawek fabrycznych, użyjemy do przyozdobienia choinki rozmaitych przedmiotów, wyrobionych w domu, rączkami tych, dla których choinka jest przeznaczoną.

H., Jak przystroić choinkę?, w: „Wędrowiec”, 1898

 

Weźmy naprzykład – jabłko. Niektórzy złocą jabłka na choinkę; pomysł to niezbyt fortunny, bo ozdoba nie ma w sobie nic zajmującego, a co więcej, jabłko takie staje się już niezdatne do użytku. A tymczasem w inny sposób możemy je zamienić na przedmiot ozdobny, nie pozbawiając przytem wartości spożywczej. Jabłku nie zaszkodzi nic, gdy przyczepimy do niego szpilkami dwa kawałeczki papieru, przedstawiające oczy; poniżej wtłoczymy maleńki migdał, który będzie imitował nos; ze szpilki zrobimy okulary i osadzimy je nad nosem, z kawałka bibułki uformujemy krawat fantazyjny i czepeczek, z pod którego mogą wymykać się kosmyki loków, przyrządzonych z grubej bawełny, a otrzymawszy z jabłka starą babcię, która na choince znajdzie miejsce wydatne i na pewno ogólną będzie zwracać uwagę.
W podobny sposób z jabłka zrobimy Chińczyka, gdy mu oczy ustawimy krzywo, nad ustami umieścimy parę długich, z bawełny ukręconych wąsów, a na głowę wsadzimy kapelusz chiński, wycięty z kartonu.

H., Jak przystroić choinkę?, w: „Wędrowiec”, 1898

 

Zupełnie w ten sam sposób możemy zrobić z jabłka  strzelca, z wielką brodą, zrobioną z bawełny. Kapelusz się robi tak samo, jak u Chińczyka, tylko wierzchołek przyrządza się z bibuły zwyczajnej, uformowanej na wierzchołku jabłka. Za kapelusz wsadza się piórko. Nos strzelca, pomalowany na czerwono, doda figurce tej więcej wyrazistości.

H., Jak przystroić choinkę?, w: „Wędrowiec”, 1898

 

Większą nieco trudność przedstawia wykonanie gwiazdy; robi się ją w następujący sposób: w kole, nie większem od spodka, nakreśla się gwiazdę o ośmiu promieniach; nakreślona figura będzie miała 8 ostrych końców i 8 wgłębień. Po liniach, biegnących od ostrych końców przez środek koła, załamujemy papier w jedną stronę, po liniach zaś od wgłębień w drugą stronę. Otrzymaną w ten sposób gwiazdę można pozłocić lub posrebrzyć.
Z gwiazdy, jeżeli u jej ostrych końców przewleczemy nitki, otrzymamy spadochron, u którego możemy uwiesić łódkę, sporządzoną ze skorupki orzecha włoskiego. Chcąc, aby spadochron otrzymał żądane napięcie, t. j. aby nie zamknął się pod ciężarem łódki, dajemy mu taką samą podpórkę, jaką sporządziliśmy dla kapelusza chińskiego.

H., Jak przystroić choinkę?, w: „Wędrowiec”, 1898

 

Przedewszystkiem pomówimy o głównych ozdobach choinki, t. j. o bonbonierkach i gwiazdkach. Fig. 1. Zdjąć ostrożnie błyszczącą blaszkę, pokrywającą korek wina czerwonego, w połowie wysokości wyszyć na niej szlak z bawełny kolorowej, brzegi ponadcinać podłużnie, w równych odstępach, a następnie, nadcięte kawałki pozaginać tak, aby tworzyły zręczne trójkąty, przez które przeciąga się mocne nitki, srebrne lub różnokolorowe, zaopatrzone w duże, ukryte pod zagięciem węzełki. Nitki te wiąże się razem u góry.
Fig. 2. Bębenek. Wysokie pudełko po maści, mające 3 cm. w przecięciu, wykleja się wewnątrz papierem, zewnątrz zaś, po przyszyciu uszka ze wstążki obejmuje na środku lampasem z kanwy srebrnej, przytwierdzonym ściegami z bawełny czerwonej. Na brzegach położyć pasy papieru czerwonego. Denka pokrywa papier biały, wycięty w zęby, które zachodzą na czerwone boki pudełka.
Fig. 3, 4 czapeczka pogotowia. Płaskie, (14 cm. obwodu) pudełko, wyklejone w środku papierem srebrnym, zaopatrzyć w daszek pokryty z dwóch stron papierem czarnym, glansowanym, denko pokryć kawałkiem sukna popielatego, brzegi objąć lampasem niebieskim. Woreczek z atłasu lub wstążki jasno-błękitnej, przyszyty przed nałożeniem lampasa, zaszywa się na brzegu w obrębek, podciągnięty sznurkiem lub wstążeczką.
Fig. 5. Wózek zrobiony z czystej plecionki słomkowej, pozostałej ze starego kapelusza, wyklejony w środku materją błękitną i na takiejże wstążce zawieszony.
Fig. 6 i 6-a Sakwojaż. Niewielkie pudełko po wacie oczyszczanej, obciągnąć kawałkiem trykota, lub aksamitu czarnego, przez środek objąć wyszytym w gałązki atłasem, a po bokach paskami ze starej rękawiczki białej, połączonej z sobą rączką, przytrzymaną guzikami srebrnemi. Obydwa końce pokrywa związana sznurkiem materja atłasowa, zaszyta mocno i przymocowana na końcu zaopatrzonym w dno, zaś przy otwartym, służącym do wsypywania cukierków, ściągnięta tylko sznurkiem i związana. W podobny sposób, robi się mufka, z tą różnicą, że objęta jest nie trykotem, tylko watą brylantową.
Fig. 7. Gwiazdka z ziarnek dyni, nawleczonych na srebrny drucik, naklejonych z dwóch stron gwiazdeczkami papierowemi.
Fig. 8. gwiazdka z dwóch spojonych kwadratów z tektury białej, na środku których umieszcza się kawałek aksamitu czerwonego, poczem trzeba zasnuć złotemi nićmi w kierunkach oznaczonych cyframi (fig. 8), kładąc odrazu po trzy nitki. Końce zębów zdobią złote gwiazdki.
Fig. 9, 10, robi się zarówno jak opisane powyżej bonbonierki ze starych pudełek tekturowych, albo łupkowych, okleja barwnemi papierkami, kawałkami niepotrzebnej materji, złotemi sznurkami, gwiazdkami i t. d.
Fig. 11, 12, Dziadek. Zrobioną z tektury i drutu podstawę przybiera się w płaszcz z waty brylantowej, przybrany złotemi gwiazdeczkami, ułożony na podszewce purpurowej. Z pod watowego kaptura wygląda brodata twarz, wycięta z obrazka. Stan opasuje sznur złoty. Lewa ręka trzyma lalkę w poduszeczce, prawa – rózgę.
Fig. 13. Lew. Forma z sukna jasnobronzowego składa się z trzech części; dwie, uszyte na grzbiecie stanowią boki tułowia, łba, tudzież zewnętrzne strony nóg, trzecia – piersi, brzuch i nogi od strony wewnętrznej. Nos stanowi klin osobno wszyty. Po uszyciu, wypychamy lwa watą, poczynając od głowy i ubijając mocno. Oczki robią się z dwóch czarnych paciorków, grzywę z długowłosego futerka, wąsy i brwi ze szczeciny, uszy z filcu, ogon z sukna, zakończony kawałkiem futerka.
Fig. 14. Wół skrojony podobnie jak lew i uszyty z sukna białego ma pyszczek wyznaczony bawełną czerwoną, rogi zrobione z filcu białego, lub odpowiednio pomalowanego drzewa. Oczy z paciorków niebieskich. Na szyi uwiązana wstążeczka czerwona z dzwonkiem, zrobionym ze starego naparstka srebrnego.

 

 Dobra Gospodyni, 1903

 

Ozdoby choinki. Jako materjał mogą służyć: błyszczące kapsle od butelek, pióra, papier jedwabny, staniol, kanwa papierowa, drut, wstążeczki, a nawet skorupki z jaj.
Wszystko to użyte umiejętnie może dać rzecz ładną, przynosząc jednocześnie rozrywkę samem wykończeniem. Np. Gwiazdkę l-ą, z lewej strony, układa się z promieni wyciętych (podł. szczeg. ej ze ścianek kapsli, pokrytych w miejscu połączenia środkiem kapsla; wieszak ze wstążki. Gwiazdkę 2-ą robi się z dwu krążków staniolu (śred. 6 cm.) wyciętych na brzegu w strzępki i przykrytych z obu stron krążkami tekturowemi, na które nakleja się opłatek. Gwiazdkę 3-cią z kolei układa się z piór gołębich albo kurzych, jednobarwnych, spojonych z obu stron krążkami staniolu. Gwiazdkę 4-ą układa się z różnokolorowych krążków staniolu naklejonych na tekturce w kształcie łuski rybiej.
Łańcuch zrobiony z kapsli rozpłaszczonych, pociętych na ogniwa (szczeg. a i b nat. wielkość), które następnie spajamy, przewłócząc kola przez kwadraty i odwrotnie, poczem każde ogniwo składa się podwójnie. Amplę zawieszoną na wstążce robi się z obciętej równo skorupki jaja, przyozdobionej gwiazdkami ze staniolu, papieru ołowianego, kapsli. Kotyljono wy wałeczek łatwo zrobić z okrągłego pudełka tekturowego, którego końce ujmujemy w torebki atłasowe a wierzch przykrywamy dookoła kawałkiem kanwy papierowej, zahaftowanej. Winogrona robi się z waty okręconej na końcach druciku, obciągniętej staniolem, bibułką siną, czerwoną, różową, co bardzo efektownie wygląda między ciemno - zielonemi gałązkami
choiny.
Fig. 6. Smaczny domek. Zrobiony z cukierków i czekolady, spojonych gęstym syropem z cukru stanowi również zajmującą jak i odpowiednią ozdobę choinki, przyczem dostarczymy dzieciom nieporównanej przyjemności, pozwalając sporządzić go własnoręcznie. Za podstawę służy denko drewniane 50x35 cent. na którym nakleja się tekturowa forma domku, oraz umieszczonego z boku pieca chlebowego (można je także zrobić z kart, byle czystych). Wycięte otwory na okna zakleja się białą żelatyną, następnie obie boczne ściany i frontową pokrywa się małemi, czerwonemi cukierkami, naśladującemi maliny, serduszka i gwiazdki. Drzwi i komin zastępują tafle czekolady, a dachówkę układa się z osmażonych w cukrze plasterków pomarańczy, cytryny lub z naśladujących je cukierków. Na domek zbudowany według rozmiarów zastosowanych powinno wystarczyć ¾ fun. cukierków owocowych: ¼ f gwiazdek, ¼ f serduszek, ¼ f malin, tabliczka czekolady, ¼ funta cukru na syrop.
Przestrzeń otaczającą domek wykleja się mchem, między którym wyznaczamy ścieżki grubo utłuczonym cukrem lodowatym. Dym z komina naśladuje się kawałeczkiem waty białej. Głowa czarownicy zrobiona z wosku żółtego, oczy z paciorków czarnych. Płot łatwo zrobić z opalonych zapałek, podtrzymanych poprzecznym pręcikiem.
Fig. 7. Koszyczek Trzy paski plecionki słomianej, ze starego kapelusza, długie na 5 cm., zeszyte razem, stanowią dno koszyczka, którego boki robi się z bordiury słomianej (68 cm. długości) zeszytej razem. Wnętrze koszyka wykłada się materją jedwabną, przyszytą ściegami krytemi, a brzeg otacza riuszą ze wstążki, z której także zrobiony kabłączek.
Fig. 8. Mysz. Wyciąwszy z resztek białej flaneli lub kortu popielatego, dwie grzbietowe i jedną brzuszną część myszy, zeszywa się je, pozostawiając w części brzusznej otwór do wypchania watą, a nagłowię dwa małe, dla obsadzenia uszów, zrobionych również z flaneli. Po wszyciu oczów, a raczej naśladujących je czarnych perełek, należy jeszcze przymocować ogon, zrobiony z drutu okręcony flanelą, a potem wypchać myszkę watą i zaszyć otwór brzuszny. Wąsy naśladuje szczecina przewleczona pod noskiem, zaznaczonym czerwoną bawełną.
Fig. 9. Wielbłąd. Zrobiony z flaneli brunatnej w sposób powyżej opisany, z tą różnicą, że na część brzuszną składa się z dwa kawałki, z których każdy przyszywa się do odpowiedniej części grzbietowej. W nogi trzeba nawlec pałeczki drewniane, na garbie wyraźnie wykrojonym przyszywa się siodełko czerwone. Szerść naśladuje włóczka koloru kawowego.

  Dobra Gospodyni, 1904

 

Na podobny temat: Choinka