Czas Emancypantek

Kto usiłuje różem i pudrem poprawić normalny kolor swojej twarzy, ten przypomina pacykarza, który usiłowałby skopiować obrazy Tycjana za pomocą farby czerwonej i białej. Róż i puder stanowią atrybuty sceny.

Kobieta prawie nato stworzona, aby swoją, dobrocią, uprzejmością w obejściu łagodziła, koiła, pocieszała smutnych i strapionych; zasmucać tych, których kocha, nie powinna nigdy, ale przeciwnie okazywać im zawsze pogodne oblicze.

Młody człowiek, który zaangażowawszy tancerkę, zapomina o tem i pozostawia ją siedzącą, może się narazić na bardzo przykre następstwa; ojciec, brat lub narzeczony są w stanie i nieledwie są w prawie ubliżyć mu lub wyzwać go na pojedynek.

 

.................

Im bardziej zbliża się dzień ślubu, tem poufalsze może być zachowanie się narzeczonych; matka może ich opuszczać na czas jakiś i wychodzić do swoich apartamentów, drzwi jednak do salonu powinny być zawsze otwarte, tak aby co chwila była w możności wejść niespodzianie.

Jako matka

Macierzyństwo było nie tylko biologiczną rolą, ale także uświęconą misją kobiety. Tak było na całym świecie – w Polsce na taki wizerunek nakładał się dodatkowo model Matki Polki. Matka ponosiła odpowiedzialność za zdrowie dzieci, za ich charakter, za wszczepienie im odpowiednich wartości i nauczenie ich patriotyzmu. Starannie analizowano, jak powinna się z tych obowiązków wywiązywać, ale także to, jak powinna się do nich przygotowywać. Naukowe, analityczne podejście XIX wieku nie ominęło także zjawiska macierzyństwa. W miarę rozwoju nauki i medycyny zaczęto propagować wśród kobiet wiedzę, mającą umożliwić im staranniejsze dbanie o zdrowie swoich dzieci. 


To, że kobieta zajmuje się wychowaniem dzieci, było oczywistością. W końcu takie było jej powołanie i misja. To matka odpowiadać miała za zdrowie dzieci, za kształtowanie ich charakteru  i za przekazanie im przynajmniej podstawowej wiedzy (potem dla dzieci angażowano nauczycieli lub wysyłano je do szkół, zwłaszcza chłopców). Miała im także wpoić religię i patriotyzm.

Czytaj więcej: Przygotowanie matek


Medycyna zabrała się także za ciążę. Lekarze zaczęli publikować „rady dla mężatek”, sprowadzające się w znacznej mierze do instrukcji, jak postępować podczas ciąży i jak się zajmować niemowlętami. Lekarze energicznie zabrali się za walkę z przesądami, których wokół tych spraw narosło bardzo wiele. Zamiast tego starali się skłonić przyszłe matki do trzymania się zaleceń nowoczesnej medycyny, w czym ich wspierali czasem publicyści (dyskretnie, bowiem ciąża należała do tematów nie poruszanych na forum publicznym – Zofia Kowerska np. może sobie na to pozwolić, gdyż jej książka przeznaczona jest dla matek).

Czytaj więcej: Ciąża


Ubieranie małych dziewczynek było problemem większym, niż ubieranie ich braci. W odróżnieniu od dziewczynek, chłopców nie uważano za narażonych na próżność. Ich ubranka nie dawały także tak wielu możliwości stosowania ozdób i nadążania za modą.

Czytaj więcej: Jak ubierać dziewczynkę


Jeżeli jednak matka z jakichś przyczyn nie mogła karmić sama i wynajęcie mamki stawało się konieczne, należało dokonać go bardzo starannie. Mamka była w końcu pierwszą opiekunką dziecka, bliższą mu niż niańka, a częściowo nawet niż matka. Nie do końca jeszcze wyzbyto się wiary w cechy „wysysane z mlekiem”. Mamki były zaś automatycznie moralnie podejrzane – często były to matki nieślubnych dzieci. A nawet jeżeli nie, nie pasowały do ideału macierzyństwa, skoro zostawiły własne dzieci, by zająć się cudzymi. Wreszcie, jako że wywodziły się z ludu, brakowało im wykształcenia i znajomości zasad nowoczesnej opieki nad niemowlęciem.

Czytaj więcej: Mamka


W XIX wieku oddawanie przez zamożniejsze kobiety niemowlęcia do karmienia innych kobiet nie było tak powszechne, jak wcześniej, ale wciąż była to rozpowszechniona praktyka. Występowano przeciwko niej prawie powszechnie, sprawa była więc wciąż uważana za palący problem. Wytaczano różne argumenty, od zdrowotnych po moralne. Wśród tych ostatnich znacznie częściej pojawia się niski poziom moralności zatrudnianych kobiet i ich teoretycznie zły wpływ na dziecko, niż fakt, że musiały one porzucić własne dzieci, co często prowadziło do tragedii.

Czytaj więcej: Karmienie piersią

Visit Czas's profile on Pinterest.