Długość żałoby zależna była od stopnia pokrewieństwa z osobą zmarłą. Także od tego zależało, ile okresów miała żałoba – trzy (gruba, zwykła, półżałoba), dwa, czy tylko jeden.

Kobieta będąca w grubej żałobie ubierała się tylko w matowe tkaniny, twarz zasłaniała welonem i nie nosiła żadnych ozdób (ogólny fason sukni był dostosowany do mody). W cienkiej żałobie dozwolone były ozdobniejsze tkaniny, przybrania sukni i biżuteria (była specjalna biżuteria żałobna). W pół-żałobie można było zamiast czarnych nosić suknie szare lub fioletowe.

Zasady te dotyczyły przede wszystkim kobiet, które niejako odgrywały rolę żałobnej reprezentacji rodziny. Nosiły żałobę dłużej i wymagała od nich dużo większej modyfikacji stroju.

 

Najdłuższą żałobą jest żałoba noszona przez wdowy, wdowców i dzieci po rodzicach. Trwać ona musi po staropolsku rok i niedziel sześć, w innych krajach, naprzykład we Francyi dochodzi do lat dwóch. Rozdziela się ona u nas na grubą żałobę i na zwykłą. W pierwszej kapelusz musi być czarny wdowy z krepowym woalem; nawet czarny kwiat lub dżetowa ozdoba przy nim, dozwolona jest dopiero w drugiej połowie żałoby. Suknia powinna być czarna z wełnianej materyi, z tybetu albo z wełnianej krepy, u dołu szeroka biała taśma, pokryta czarną krepą. Wązka, podwójnie lub potrójnie naszyta, nie jest teraz noszoną. Idąc za pogrzebem, woal czyli zasłona, musi być spuszczony, choćby w największy upał. W pół roku zaczyna się pół-żałoba, taśmy znikają z sukni, materye użyte na ubranie mogą być jedwabne; w miarę postępu czasu, szary kolor a nawet przy końcu fiołkowy, zastępują czarny.

Zwyczaje towarzyskie (Le savoir-vivre) w ważniejszych okolicznościach życia przyjęte, według dzieł francuskich spisane, Kraków 1876

 

Mężczyzna nosi grubą żałobę tylko sześć tygodni. Ubranie jego powinno być zupełnie czarne a rozwarcie kołnierza u surduta, fraka, nawet paltota musi być obszyte białym sznurkiem. Krepa na kapeluszu zakryć powinna większą połowę takowego. Żałoba zwykła usuwa białe naszycia i zmniejsza krepę na kapeluszu , po upływie pół roku dozwolone są szare spodnie a w lecie biała kamizelka.

Zwyczaje towarzyskie (Le savoir-vivre) w ważniejszych okolicznościach życia przyjęte, według dzieł francuskich spisane, Kraków 1876

 

Po dziadku i babce żałoba nosi się sześć miesięcy; po bracie i po siostrze cztery i musi być grubą; po ciotce, stryju, wuju, trzy miesiące, ale zwykłą; po braciach i siostrach stryjecznych i wujecznych sześć tygodni. Po stracie dzieci nie ma obowiązku noszenia żałoby, nosimy ją jednak zwykle równie w sercu jak na odzieży.

Zwyczaje towarzyskie (Le savoir-vivre) w ważniejszych okolicznościach życia przyjęte, według dzieł francuskich spisane, Kraków 1876

 

Najdłuższą żałobą być musi żałoba wdowy.
Trwa ona lat dwa, jeden żałoby wielkiej, sześć miesięcy żałoby zwyczajnej i sześć miesięcy pół-żałoby.

Spirydion, Kodeks światowy czyli Znajomość życia we wszelkich stosunkach z ludźmi. Na podstawie dzieł Pani d'Alq ułożył, Warszawa, Kraków 1881

 

Żałoba wdowca jest daleko krótszą. Trwa rok tylko, i to sześć miesięcy wielkiej żałoby a sześć mniejszej. Z ukończeniem wielkiej żałoby, może się ożenić powtórnie.

Spirydion, Kodeks światowy czyli Znajomość życia we wszelkich stosunkach z ludźmi. Na podstawie dzieł Pani d'Alq ułożył, Warszawa, Kraków 1881

 

Żałoba po ojcu i matce, trwa rok cały, po dziadku sześć miesiący, po ciotce lub wuju trzy miesiące, po bracie i siostrze cztery miesiące. Żałoba rodziców po dzieciach i w ogóle krewnych wstępnych po zstępnych, nie jest obowiązkową — tu już dyktuje serce przywdzianie lub nieprzywdzianie żałoby.

Spirydion, Kodeks światowy czyli Znajomość życia we wszelkich stosunkach z ludźmi. Na podstawie dzieł Pani d'Alq ułożył, Warszawa, Kraków 1881

 

Podczas pierwszego perjodu żałoby, niewypada pokazywać się w żadnem publicznem miejscu zabaw, czy to w teatrze, na balu, na koncercie, w kasynie czy na obiadach składkowych i t. p. Podczas drugiego nie chodzi się, tylko na bale.

Spirydion, Kodeks światowy czyli Znajomość życia we wszelkich stosunkach z ludźmi. Na podstawie dzieł Pani d'Alq ułożył, Warszawa, Kraków 1881

 

Czas żałoby dzielimy na trzy okresy: ciężkiej, zwyczajnej i pół żałoby.
Użycie krepy oznacza pierwszy okres, im większa ilość krepy użytą zostaje do przystrój u sukni, tem charakter jej staje się posępniejszym i więcej ponurym. Kapotka z długim krepowym welonem i rękawiczki matowe bez blasku uzupełniają ten strój posępny.
Na obrzęd pogrzebowy suknia wdowy musi być powłóczystą, szal kaszmirowy na ramionach, a kapotka w formie czepeczka z długim welonem.
W czasie ciężkiej żałoby noszenie wszelkich klejnotów jest wykluczone. Nawet ozdoby z matowego dżetu, srebra i czarnej emalji używane są dopiero do zwyczajnej żałoby.
Fason sukni wówczas może już być udrapowany bez krepy, a z materyi strojnych odpowiedni jest jedwab matowy i takież koronki.
Kapelusz krepowy zamienić można na koronkowy lub nieduży, fantazyjny. Rękawiczki mogą być użyte jedwabne lub matowe duńskie.

Szyk! Czyli sztuka ubierania się gustownie (poradnik dla kobiet), Warszawa 1890

 

Wdowa obowiązana jest nosić żałobę przez lat dwa, a połowę tego czasu żałobę ciężką.
Oficjalna żałoba trwa od 6—8 tygodni, a odznacza się noszeniem przepaski krepowej na ramieniu.

Szyk! Czyli sztuka ubierania się gustownie (poradnik dla kobiet), Warszawa 1890

 

P. St. E. w Pruźanach. Żałobę po dziadkach nosi się taką samę jak po rodzicach, lecz tylko pół roku, a drugie pół roku kolor czarny i popielaty.

Odpowiedzi od redakcyi, w: „Tygodnik Mód i Powieści”, 1891

 

Do lekkiej żałoby po roku, lub po dalszych krewnych można nosić materyały czarne świecące, jedwabie, koronki i aksamit, nakoniec suknie popielate czarnem przybrane.

O ubiorach, w: „Tygodnik Mód i Powieści”, 1891

 

Zapytywano nas listownie o szczegóły dotyczące żałoby — odpowiadamy więc że żałoba dzieli się na trzy oddziały: grubą, noszoną po rodzicach i mężu, lżejszą po krewnych w drugim stopniu i na żałobę konwencyonalną po dalszych krewnych.
Najdłuższa żałoba obowiązuje wdowy po mężach, liczy się na nią rok i kwartał — przedłużenie jest dowolne, zależy od siły uczucia; wczesne zdjęcie krepy jest niewłaściwe. Po rodzicach równie ścisłą jest żałoba, lecz wcześniej zdejmują krepę.
Do grubej żałoby wyłącznie wyrabiają materyały wełniane matowe czarne bez odcieniu granatowego, niektóre zupełnie naśladują krepę. Szeroka plereza z krepy angielskiej otacza suknię na około; kołnierz, mankiety lub całe rękawy i pasek krepowe. Welon prawie równy z wzrostem osoby i kapelusz formą kapotki wiązanej pod brodą; rękawiczki matowe. W grubej żałobie nie bywa się na koncertach, zebraniach wieczornych, ani w teatrze.

O ubiorach, w: „Tygodnik Mód i Powieści”, 1894

 

Po dziadku lub babce wnuczki w trzy miesiące zdejmują krepę, nosząc suknie czarne, a pod koniec roku młode osoby mogą nosić kolor popielaty i biały z czarnym. Po bliższych krewnych n. p. ciotkach; wujach żałoba obowiązuje kwartał, po dalszych noszą ją kilka lub parę tygodni, nie używając wcale krepy angielskiej.

O ubiorach, w: „Tygodnik Mód i Powieści”, 1894

 

Żałoba wdowca jest daleko krótszą. Trwa rok tylko, i to sześć miesięcy wielkiej żałoby, a sześć mniejszej. Z ukończeniem wielkiej żałoby może się żenić powtórnie.

Spirydion, Kodeks światowy, Warszawa 1898

 

(…) po jednym z rodziców ośmnaście miesięcy, po dziadku lub babce rok, po bracie lub siostrze dziesięć miesięcy, po ciotce lub wuju pół roku, a po ciotecznem rodzeństwie kwartał tylko.

Baronowa Staffe, Zwyczaje towarzyskie, Lwów 1898

 

Żałoba dzieli się na dwa rodzaje: na ścisłą, którą przywdziewa się po najbliższych osobach z rodziny i na konwencyonalną po dalszych; prócz  tego są jeszcze trzy epoki czy terminy — żałoba gruba przeważnie z krepy, żałoba lżejsza z ubiorem matowym trochę przybranym krepą i trzeci okres lekkiej żałoby, do której używają się lżejsze gatunki wełny, potem jedwabie i koronki. Zbyteczne chyba powtarzać, że najściślejszą i najdłuższą jest żałoba po rodzicach, po mężu lub po dziecku; osoba dotknięta stratą kogoś z najdroższych, mając serce ściśnięte bólem, umysł przygnębiony smutkiem, nie pyta o przepisy i formy żałoby, ale usuwa się od zgiełku świata, od licznych towarzystw, potrzebując ciszy. Taka, kładąc żałobę nie patrzy w lustro czy będzie jej do twarzy a jeżeli ma siły dysponować sama, to napewno żąda aby ubiór żałobny cechowała powaga i prostota. W pierwszym więc okresie suknia z gładkiej matowej wełny, naśladującej krepę ma spódnicę dotykającą ziemi, nawet powłóczystą; stanik i rękawy mają dodatki z krepy angielskiej. Kapelusz formą kapotki wiązanej, z długim krepowym welonem; rękawiczki matowe. Mężczyźni przy czarnem ubraniu używają kapelusza pokrytego krepą, daną w formie bardzo szerokiej opaski, rękawiczki szwedzkie czarne, dewizka złota zastępuje się morową wstążeczką w czarnym matowym krawacie szpilka dżetowa lub emaliowana czarno

O ubiorach żałobnych, w: „Tygodnik Mód i Powieści”, 1898

 

Kończąc żałobę używa się już kolor popielaty i fijołkowy i bywa wszędzie prócz na balach. Jeżeli serce nie jest dotknięte stratą osoby, a żałoba przywdziewa się przez poszanowanie firm przyjętych i dla stosunków z pozostałymi, to dobre wychowanie i takt nie pozwala jednak na widoczne lekceważenie pamięci zmarłych.

O ubiorach żałobnych, w: „Tygodnik Mód i Powieści”, 1898

 

Według przyjętej zasady wdowa powinna nosić żałobę ścisłą cały rok, w drugim już lżejszą, a po upływie drugiego półrocza drugiego roku, może już zacząć bywać w świecie.

Przewodnik życia światowego, Warszawa 1900

 

Najdłuższa żałoba dla wdów trwa dwa lata – rok i sześć tygodni to termin najkrótszy, rozstrzyga uczucia i przyzwoitość. Cały czas noszenia żałoby dzieli się na cztery okresy; pierwszy zajmuje cztery miesiące i wymaga sukni z matowego materyału lub kaszmiru, szeroko naszytej krepą angielską. Jako okrycie niektóre osoby używają szala — zwyczaj to paryzki – powszechnie zaś noszą długą pelerynę przybraną krepą. Przy kapotce wiązanej welon krepowy spada na twarz i sięga do dołu sukni. Drugi okres grubej żałoby trwa trzy miesiące -nosi się w nim również wełnę i krepę, ale naszycie na sukni (tak zwana plereza) znacznie się zwęża, stanik ma pliski, ranwersy, lub inne przybranie krepowe; pod suknią można nosić spódniczkę elegancką jedwabną, welon przypięty z tyłu do kapelusza, a twarz zasłania mała woalka tiulowa oszyta pliską krepową. W trzecim okresie trwającym cztery miesiące krepę można już odrzucić, matowy posępny materyał zastępuje piękna czarna wełna w przybraniu stanika ukazuje się materya jedwabna lub aksamit. Wełniana matowa peleryna zamienia się innem strojniejszem okryciem; kapelusz krepowy zastępuje się słomkowym lub bastowym, rękawiczki matowe kozłowemi; trzewiki mogą być z lakierowanej skórki, pończochy jedwabne; biżuterye dżetowe. W czwartym zakończającym żałobę okresie mogą być noszone wszelkie świecące albo klarowne (jak grenadyna, kanwa) wełny i jedwabie, które w ostatnich tygodniach łączą z kolorem popielatym, fijołkowym i białym. W tym czasie można bywać w towarzystwach, na koncertach, w teatrze.

O ubiorach żałobnych, w: „Tygodnik Mód i Powieści”, 1900

 

Żałoba po rodzicach trwa rok cały i zalicza się także do ścisłych — pół roku wełna matowa gładka i krepa, welon bardzo długi zakrywający twarz, rękawiczki duńskie, żadnych biżuteryi, żadnych garnirunków. Okrycie może być jakimkolwiek fasonem. W ostatnich trzech miesiącach można odrzucić welon krepowy i dodać przybranie na staniku. Skończywszy żałobę nie bierze się od razu sukien jasnych kolorowych, lecz przechodzi od czarnego, do popielatego, fijołkowego i białego.
Żałoba po rodzonym dziadku i babce lub rodzeństwie trwa pół roku — z tego trzy miesiące z krepą, dalsze czarno ale bez krepy. Po wujach, ciotkach i krewnych ubiera się zupełnie czarno przez sześć tygodni, drugie sześć wyłącznie ciemne kolory. Żałoba tak zwana konwencyonalna po dalszych krewnych, noszona bywa kilka tygodni lub kilka dni stosownie do tego ile stosunek był serdeczny, albo też o ile żyjemy z rodziną pozostałą po osobie zmarłej; jeżeli w innej odległej mieszka się miejscowości, można wcale nie kłaść żałoby.

O ubiorach żałobnych, w: „Tygodnik Mód i Powieści”, 1900

 

Panowie noszą czarne ubrania tużurkowe lub frakowe, takież paletoty bez wypustek białych na klapach, cylindry obszyte krepą do samej góry, rękawiczki duńskie czarne, krawaty białe lub czarne, spinki w gorsie czarne i łańcuszki do zegarków srebrne oksydowane. Przy mniejszej żałobie wystarcza ubranie ciemne, byleby kapelusz obszyty był krepą. Żałoba krótka pozwala na przewiązanie krepą rękawa u paletota – krawat musi być ciemny.

Mieczysław Rościszewski, Pani domu. Skarbiec porad praktycznych dla Polek wszelkich stanów, Warszawa, 1904

 

Są trzy rodzaje żałoby: gruba żałoba, żałoba i półżałoba. W grubej żałobie należy odróżniać trzy okresy. W pierwszym obowiązuje kaszmir i krepa; w drugim wełna i jedwab; w trzecim kolory: szaro-perłowy, malwowy, fijołkowy, biały i t. p. żałoby krótkie nie wymagają długiego welonu, ani obszycia sukni krepą, i dzielą się na dwa okresy, w których się nosi ubranie czarne w materiałach fantazyjnych, lub jedwabne, poczem następuje okres półżałoby.
Wdowa nosi żałobę przez półtora roku: sześć miesięcy chodzi w grubej żałobie, sześć bez welonu i krepy i pozostałe sześć w półżałobie. Wdowiec chodzi w żałobie przez jeden rok okrągły.
Małżonkowie, nawet w separacyi prawnej będący, powinni nosić żałobę jedno po drugiem, tak jak gdyby żyli ze sobą w zgodzie.
Żałoba po ojcu i matce trwa rok, jak również po ojczymie i macosze. Po dziadku i babce chodzi cię w żałobie przez pół roku. Po bracie i siostrze, rodzonych, oraz ich mężach i żonach – pół roku.
Wszystko to stanowi grubą żałobę. Żałoba zwyczajna obowiązuje po stracie wuja lub ciotki i trwa trzy miesiące, dalszych i bliższych krewnych – od trzech do sześciu tygodni.
Nie nosi się wcale żałoby po niemowlętach i nie zawiadamia się wcale o ich śmierci. Co do innych dzieci, to żałoba noszoną bywa rozmaicie. Po dzieciach siedmioletnich i młodszych żałoba trwa pół roku, w tem trzy miesiące półżałoby. Wreszcie niema pod tym względem stanowczego przepisu. Ileż to matek nosi żałobę po dziecku przez całe życie!

Mieczysław Rościszewski, Pani domu. Skarbiec porad praktycznych dla Polek wszelkich stanów, Warszawa, 1904

 

Mężczyzn żałoba mniej obowiązuje; w dwa tygodnie po katastrofie mogą oni bywać w klubach, na przechadzkach i w restauracyach. W parę miesięcy wolno im odwiedzać teatr i składać wizyty. Oczywiście wszystkie te przepisy zależą od warunków i obowiązków towarzyskich, na wyliczenie których potrzebaby całego tomu.

Mieczysław Rościszewski, Pani domu. Skarbiec porad praktycznych dla Polek wszelkich stanów, Warszawa, 1904

 

Nieprzyzwoicie jest bywać na balach w grubej żałobie; wyjątek stanowi żałoby po kuzynce, pół żałoba po wuju i koniec grubej żałoby.
Zdjąć żałobę po to, ażeby być na balu i nazajutrz znowu ubrać się w szaty żałobne, byłby w najwyższym stopniu niewłaściwem.

Mieczysław Rościszewski, Dobry ton, Warszawa, Lwów, 1905

 

Po rodzicach tak swoich jak wspólnych t. j. męża lub zony, nosi się żałoba rok i sześć tygodni. Tak samo, a nawet dwa lata trwa żałoba wdowy.

Mieczysław Rościszewski, Dobry ton, Warszawa, Lwów, 1905

 

Po dziadkach i babkach zwykło nosić się żałobę jak po rodzicach; po dalszej rodzinie w naszym kraju nie nosi się właściwie żałoby, tu już serce i stopień uczucia, jaki się dla tej osoby miało, decydują o żałobie.

Mieczysław Rościszewski, Dobry ton, Warszawa, Lwów, 1905

 

Gdy nam osoba z dalszej rodziny zostawia znaczny majątek, przyzwoitość wymaga, żeby wziąć po niej żałobę bodaj na pół roku.

Mieczysław Rościszewski, Dobry ton, Warszawa, Lwów, 1905

 

Tylko rodzicom po śmierci dziecka nic świat nie przepisuje, jak się mają zachować.

Mieczysław Rościszewski, Dobry ton, Warszawa, Lwów, 1905

 

Na podobny temat: Żałoba, Wdowieństwo, Stroje żałobne