Praca

W drugiej połowie XIX wieku zasada, że kobiety z wyższych sfer nie pracują zarobkowo, musiała powoli ulec zmianie. Głównym czynnikiem były tu okoliczności – przede wszystkim niedobór mężczyzn po ostatnim powstaniu. Zaczęto zwracać uwagę na problem, że nawet dobrze urodzona kobieta może pozostać bez środków do życia i, co gorsza, bez umiejętności pozwalających na utrzymanie się. Pozytywistyczna ideologia potępiała bezczynność i bezproduktywność, praca kobiet ze zjawiska niepożądanego i wstydliwego zaczynała zmieniać się powoli w coś pożądanego i słusznego. Różniły się poglądy na to, jakie zawody można uznać za odpowiednie dla kobiet i w jakich warunkach kobiety powinny podejmować w nich pracę. W miarę upływu czasu możliwości tych powstawało coraz więcej. Coraz bardziej powszechne podejmowanie pracy przez kobiety wymuszało także zmiany w zasadach savoir-vivre’u i w modelu funkcjonowania rodziny.

Wyrób sztucznych kwiatów

Za odpowiednią dla kobiet pracę uważano wyrób sztucznych kwiatów używanych przede wszystkim do ozdabiania stroju i fryzur. Był to zawód „kobiecy” pod wieloma względami – wymagał zręcznych rąk i zmysłu estetycznego, wiązał się z damskim strojem, za to nie wymagał wychodzenia z domu. Do tego nie były do niego potrzebne wielkie nakłady. Zdaje się, że funkcjonowało sporo dobrze prosperujących zakładów produkcji sztucznych kwiatów (zwanych też, trochę na wyrost, "fabrykami").

Szewstwo

Do gałęzi przemysłu zalecanych dla kobiet należało szewstwo. Niewątpliwie pasowało ono do zestawu zajęć tradycyjnie kobiecych – praca ręczna, poniekąd powiązana z szyciem i strojem, wymagająca zmysłu estetycznego. Rzeczywiście pojawiały się prowadzone przez kobiety zakłady szewskie, ich właścicielki zyskiwały nawet nagrody na wystawach przemysłowych. Jednak inne (rzadziej spotykane), krytyczne artykuły sugerują, że nie była to dziedzina rzemiosła oferująca szczególnie dobre zarobki i że jako zawód dla kobiet niezbyt się przyjęło.

Rękawicznictwo

Innym z zawodów konsekwentnie proponowanych kobietom był wyrób rękawiczek – towaru bardzo potrzebnego, gdyż rękawiczki były w powszechnym użyciu. Dama nie wychodziła bez nich z domu. Kobiece zakłady rękawicznictwa rzeczywiście powstawały, prowadzono też kursy w tej dziedzinie. Nie wydaje się jednak, by zawód bardzo się wśród kobiet upowszechnił.